Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 681 ]  Poprzednia strona  1 ... 64, 65, 66, 67, 68, 69  Następna strona
  Drukuj

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 mar 2018, o 22:39 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 535
Hi Beata, podziwiwm cie za chodzenie do szkoly!!! Powazne ijestem dumna z ciebie!! :11: :11: :11:

U na po goda zroznicowana … juz anwet ei wiem keidy pada a kiedy slonecznie genralnie zimnawo no ale do jeszcze marzec..
Ciesze sie, ze sie mieszka dobrze …… :11: :11:
Wczoraj zaczelam przygotowanai do Swiat, zrobilam ciasto I andruta.. dzisiaj jade na zakupy I jutro bedzie gotowanie. Dzisiaj jeszcze che przygotwac troche, zeby jutro bylo latwiej, ale to zalezy jaka wroce po tych zakupach bo jak wykonczona to nie bede nic robic.. :17: :17:

Obcielam wlosy I zrobialm duzo jasniejsze, Olivka tez obciela tak do lopatek I bardzo jest zadowolona, miala podniszczone konce pomimo podcinania I balsamow...

Weslych Swiat i smacznego jajka od naszej czworki!


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 4 kwi 2018, o 12:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 369
Swieta Swieta i po Swietach .....przejedzona jak zawsze.

W tym roku mielismy chodzone swieta wiec tylko przygotowalam na co sie umowilismy ze znajomymi i rodzina a potem powrot do domu gdzie cicho i spokojnie .....bez brudnych naczyn wiec swieta byly udane :17:

W niedziele lecimy do PL na tydzien wiec zaczynamy czystkiw lodowce hhehehe .

Wlasnie spojrzalam za okno i leje idzie w glowe dostac z ta pogode w niedziele i wczorja bylo ladnie a co drugi dzien leje.

Nie moge sie doczekac azbedzie przynajmniej +15 ......wtedy wuruszma na pozukiwanie lezakow do ogrodka....poki co nie ma jak wejsc bo polozyli nam trawe pluz ze ciagle pada to raczej zapasc sie mozna ....w submie kapiele blotne chyba to jeszcze przemysle.

Ze szkola sama siebie poganiam bo tez juz mi sie nie chce . Tyle ze w UK twoje wynagrodzenie rosnie wraz z kwalifikacjami . Dodatkowo firma mi oplaca studia wiec tylko co jakis czas musze uruchamiac czynnik motywujacy.
U nas zaczely sie ferie w tym tug Wera buszuje z tatusiem....czyli pozne chodzenie spac. Wczorja budzilam ja o 11 wiec w koncu jej powiedzialam ak nie wstajesz nie jedziesz ze mna na zakupy . No to wtedy zerwala sie bo juz miala zaplanowane co chce i taka to oto historia. p.s fryzjer tez nas czeka pod koniec kwietnia zeby sciac koncowki bo mojej Werki wlosy sa juz po sam pas wiec czas i pora je troche podciac. Za kazdym razem jest walka bo ona chce miec dlugie ale udlao mi sie ja namowic ze raz w roku wlosy podcinamy :11:

Trzeba sie rozejrzec za jeleniem co by kawke zrobil i ruszyc dalej do pracy ....u mnie 12.51 ...jeszcze 3.5 godziny przede mna

Buziaki


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 16 kwi 2018, o 16:17 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 535
Hi Beata, U nas snieg…….. :111: :111: :111: od czwartku zima , :nie1: snieg lezy wszedzie doslownei grudzien a nie druga polowa kwietnia… nawet zapomnialam,z e swieta byly normalnie zalamac sie mozna
Ja juz nie mowie o moich wahaniach cisnienia I bolach glowy bo to doslownei historia – chodze jak w amoku

Moj sznowny malzonek przespal sobote I niedziele… zastanawiam sie co on w nocy robi??? :17: Bo przeciez nie mozna spac 20 godzin na dobe? Ale ja w nocy spie wiec ciezko mi go sprawdzac , podejzewam, ze siedzi na internecine….

W sobote milismy volleyball tournament nasze dziewczynki walczyly jak lwy, ale byly tylko wybrane po laczone razem jako teama pozostale 2 grupy graly razem od miesiecy, wiec niestety nasze dziewczynki przegraly ,ale walczyly. :11: :11: Jakos tez sie zlozylo, ze te dwie pozostalye grupy byly starsze. Wiec nasze 11 latki a nwet czesciowo 10- latki nie mialy wiekszych szans.

Dzisiaj music show o 7 w szkole – tance spodnice, drama… :17: :17: :17: :17:

Kupilismy Olivii telefon, wiec teraz jest nowa obsesja, mam nadzjeie, ze to przejdzie bo musze jej chowac telefon, zeby sie zajela czyms innym, tylko homework I telefon … musze gonic do czytania, grania itp.

Poniedzialek… ile to jeszcze do konca tygodnia????

:30: :30: :30:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 17 kwi 2018, o 10:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 369
My wlasnie wrocilismy z PL a tam kazdego dnia plus 20 wiec caly tydzien w krotkim rekawku. Tu wrocilismy a zastalo nas jak zwykle szare niebo nic wiecej,
Aczkolwiek od jutra zapowiadaja upaly +25 przynajmniej przez kilka dni .


super ze dziewczyny maja dryzune. Moja werka chodzi na gimastyke ale w grupowych grach sie nie odnajduje i nie chciala chodzic,
Mam plan kupic rolki i bedziemy sobie jezdzic zeby troche ruchu bylo.
Wera telefon maod roku ponad bo dostala moj w spadku i tez caly czas lata sie i nagrywa,
Tyle dobregi ze bardzo malo gra raczej oglada fily na youtube i sama kreci swoje wiec az tak jej nie zabraniamy la e z laptopem chodzi wszedzie.

U mnie dopiero 10.32 ale siedzimy bo serwer padl i kazali nam sie wylogowac. Szkoda ze zimnego piwka nie podaja :11:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 1 maja 2018, o 16:57 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 535
HI Beata, bije sie w persi zadko pisze…sama nie wiem co sie dzieje, jak przychodze do racy to nawet nie nie wiem kiedy dzien przelatuje….. :nie1: :nie1:

Dwa razy w tygodniu biegamy- przygotowujemy sie z dziewczynkami do 5. Dziewczynkom to idzie duzo lepiej niz nam :17: :17: … ja jestem najslabsza z naszej trojki wiec jeszcze staram sie biegac pomiedzy naszymi treningami dwa razy w tygodniu czyli razem 3 zeby jakos sie nie zblaznic……… potem cos zjesc I juz jest 8 PM

Do tego Olivia ma tyle rzeczy w szkole – jak nie test to transition night in the middle school albo daddy daughter dance to scouts to presentacja o Polsce. Polska szkola jeszcze trwa do 19 maja..

Olivia do 6 klasy idzie do innej szkoly – middle school I tam bedzie chodzic do 6,7 I 8 klasy. A potem high school – 4 lata tak jak dawniej w Polsce liceum.

Teraz pisali testy wedlug ktorych kwalifikuja na advanced math I language art. Olivia juz jest teraz na podwyzszonym poziome matematyki a teraz napisala napisala bardzo dobrze language arts test wiec ma szanse zakwalifikowac sie na podwyzszony angielski wiec zobaczymy jak jej dalej po jdzie bo to jest kwalifikacja wedlug matrix I biora pod uwage 4 elementy.

Troche rzeczy nazbieralo sie do zrobienia w domu , ale co weekend to cos wypada wiec robota lezy….
Przynajmniej od tego biegania, soku z burakow, cocnut water I coconut water to cisnienie mi spadlo I lepej sie czuje. Zaczelam tez brac B12 I B6 wiec juz sama nie wiem odczego , ale jest lepiej…. :10: :10: :10:
U nas slonecznie od paru dni I cieplo dzisiaj ponad 80 ale generalnie 70-75. :11: :11:

Z tym telefonem to wygoda , ale I problem bo co troche trzeba jej mowic, ze by przetala sie nim bawic :111: :111: :17: :17:

:30: :30:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 10 maja 2018, o 12:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 369
Czas przecieka przez palce nieublaganie. W radio leci glupia reklama i mowia w pewnym momencie happy Thrursday i pomyslalam sobie o jej dzisiaj czwartek i w ostatni czwartek tez ta reklame slyszalam i powiedzialam to samo.....reasumujac nie wiem kiedy zlecial ostatni tydzien.
U nas byl dlugi weekend i historyczna chwila bo najcieplejszy bank holiday ever w UK. Ale co piekne sie skonczylo ....teraz popaduje i max 15 stopni. w sumie tez nie jest zle ale z kolejnym grilem bedzie trzeba poczekac.

Do tego wypadl mi jeszcze dentysta wiec dwa dni bolu doszlo jakby bylo malo.
Smialam sie bo na sierpien zabukowalismy kilka dni w gorach ...hotel w PL kosztuje siecen niz w hiszpani ....masakra jakas. Ale chcialam zeby Wera zaobaczyla w koncu Polskie gory :)

Ja w jej wieku bylam w Karpaczu na kolonii wiec zatoczymy kolo:)

U mnie 12.43 nie koniec mojej rpzerwy ale robota goni :11:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 18 maja 2018, o 20:05 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 535
Beata, czyli czwartek za czwartkiem nam zycie przelatuje... :buu:
Ja to ledwo lapie jaka data jest... za 3 tygdnie Olivia konczy szkole. mieli teraz duzo placement test do Junior high- zabraklo jej 3 punkty do advanced language arts, ale tak sobie mysle, ze jezeli zabraklo tzn, ze nie byla gotowa. Moze za rok a moze ma byc w regularnej klasie bedzie co bedzie.. Bedzie w advanced math, wybralysmy hiszpanski jak o jezyk obcy. maja teraz duzo parties na zakonczenei roku - ostantio jak liczylam to 6 imprez wyszlo.... Jutro idziemy do teatru na Wizard of Oz.
Michal skonczyl semester , pracuje I chce wziac kalse na lato...
ja tak jak mowie potykam sie o dni...... U ans w pracy likwiduja litigation department wiec bedzie wiecej pracy przynajmniej dla mnie....... ale za to dostalam dobra podwyzke I bonus wiec jest OK. I jeszcze poprosilam zeby pracowac z domu- narazie usyskalam wstepna zgode...

Robert narzeka I narzeka I konca tego nie ma... ciagle cos mu nie pasuje, chyba sie starzeje :111: :111: :111: :17: :17:
W weekend chce troche kolo domu zrobic tzn kolo moich ulubionych kwiatkow I krzakow... :10: :10: :10: .. jezlie oczywiscie nie bedie padac
Do tego moj brat mial operacje na nerke a szwagier na serce . Brat juz dobrze, ale dwie operacje mial anjpierw laparoskopowo a po tem juz na otwartej nerce. byla powana obawa, z straci nerke bo dzialala juz tylko w 20 procentach, ale wyglada na to ,z e jest OK. Szwagier mial wstawiane stenty I jeszcze musi miec jedna operacje w czerwcu bo dalej ma zyly blisko serca przewezone i to grozi atakiem serca... :nie1:
Bo deszczu mamy troche tej wiosny... juz czasem to sie wymiotowac chce.. :screwy: .. to raczej u nas nie spotykane

po zdrawia serdecznie :1: :1: :1:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 21 maja 2018, o 15:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 369
U nas pogoda niespotykana ladny weekend i teraz ponad 20 stopni..... :jupi2:

U nas myslenie o szkolach zacznie sie za rok . bo Wera wtedy bedzie konczyc 6 klas ei wtedy maja egzaminy itp itd

Na ta chwile to czeka mnie pierwszy egzamin w czerwcu z ACCA brrrr i wrrrrr ale mam 2 weekndy do pouczenia sie wiec tlyko musze sie zebrac do kupy.

My sie narobilismy w ten weekend ...same mycie podlog to jakas mordega....no ale niestety chcialam wiekszy dom to mam.....kolezanka ma panie sprzatjace wiec polecala....ale musialaby mi wpasc podwyzka jak u ciebie hhehehehe a na to sie nie zapowiada :ohmy:


Z naszego starego domu za sciana mielismy polakow...wyobraz sobie ze sie oakzalo ze maz ja zdradza od ponad dwoch lat mial 20-parolatke na boku......teraz takie cyrki odtsawia ze to sie w glowie nie miesci. Kolezanka zalamana bo maja dwoje dzieci i to one najgorzje to przechodza ale ten gnojek ma to w d......

uprzedzilam mojego szanownego meza ze za takie numery idzie sie do czarnego worka :wink:

Zeby nie bylo ze nie uprzedzalam hehehehe

u mnie 15-46 :roll: szczerze mowiac juz bym chciala isc do domku :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 31 maja 2018, o 16:48 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 535
Hi Beata…. Ja znowu nie pisze, znowu zawalona….. roboty mam po uszy, codziennie zostaje dluzej w pracy….. ten tydzien jest dla mnie bardzo zjetey w pracy . Mam duze deadline June 1st wiec nawet na lunch nie wychodze tylko jem przy biurku… :111:

Mielismy teraz dlugi weekend, ale minal jak z bicza trzasl… zrobilam duzo w ogrodku bo to byl pierwszy ladny sloneczny, wrecz goracy weekend bez deszczu… rozlozylismy mulch .po sadzilam kwitay e doniczkach I poprzesadzalam troszke, ale oczywiscie jescze duzo mam planow ogrodkowych :13: :13: :13:

Co do sasiada… to wiesz jak to jest . Ja tez ma znajoma , dwoje dzieci, on ja zostawil dla mlodszej I tez sie okazalo, ze juz to lat atrwalo I jescze ja zapytal, czemu sie rzuca bo moglo byc tak jak bylo tzn mialby kochanke na boku I juz a zone I dzieci tez by mial… faceci to czasami tak jak mowisz do czarnego worka…. :7: :7:
A podlogi no coz wiekszy dom boli…. Ja Nie myje co tydzien. Myje tak raz na miesiac . Oczywiscie w kuchni I lazienkach co tydzien. Po miedzy myciami odkuzam czesto I uzywam swifer nawet dwa razy w tygodniu.- to zajmuje 5 minut a duzo pomaga. Teraz to juz nawet Olivia swifer uzywa. my mamy ciemni po dlogo to kurz widac jak cholera :17: :17:

U nas jeszcze jeden tydzien szkoly zostal… I potem hulaj dusza… wakacje… :30: :30: :30:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 20 cze 2018, o 15:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 369
Ojej mnie to juz calkiem wywialo

Ja to jzu wszystko robie w pedzie.....mna nic czasu nie mam.
Po pracy jade do domu zawsze trzeba coz ogarnac obiad a to juz Wera wola kolacje siadam sie troche pouczyc i juz czas spac ...rano znow nie wyspana.

U nas duzo sie wnosi bo niestety miejsce gdzie my mieszkamy jest jednym placem budowy .....wiec jest duzo sprzatania bo sie wnosi niesie z wiatrem nie mam pojecia.

Do tego Wera ma alergie ..wlasnie wpadlam na pomysl ze musze wynalezc co na nieosiadanie sie kurzu ze powinien sie kumulowac i neutralizowac .....pewnie zejedzie mi to jakies 50 lat ale moze warto heheheheheh:)

Do tego teraz drzewa pyla i ja tez mecze sie ze swoja alergia ...chocia zpoki co tabletki mi pomagaja ale niestety spac sie po nich chce...gdybym mogla to bm pol dnia przespala.

Moj maz nocowal w hotelu bo pojechal do walii pracowac i gdzie ja zawsze spac nie moge to dzis spalam jak kamien do 6 rano :szok2:

mi zostalo 1.5 godziny pracy i bede zmykac jade z kolezanka o ktorej wspomniala ci wczesniej kupic samochod....zaoferowalam jej ze moze wziasc na mnie bo wtedy on nie wejdzie w mase rozwodowa.
Kasy na dzieci i na kredyty nie daje ale zada polowy wartosci samochodu.....to sie kolega zdziwi :x uch jakbym mogla to bym niektorym obiciela to i tamto :7: :27: podly padalec

spadam dalej pracowac ...czuje sie jak balon bez powietrza po wczorajszym meczu z Senegalem ....masakr aaz wstyd bylo przyjsc do pracy


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 681 ]  Poprzednia strona  1 ... 64, 65, 66, 67, 68, 69  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron