Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 654 ]  Poprzednia strona  1 ... 62, 63, 64, 65, 66
  Drukuj

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 sty 2018, o 21:21 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 521
Bata to tylko wobraz sobie jaka bedziesz zadowolona jak meble przyjda I jak sobie wygodnie usiadziesz na krzsle I na kanapie…
U nas zimno…. Mroz jak nie wiem I sniegu sporo..
U Olivii w szkole testy za testami… chyba zamecza te dzieci… :111: :111:
Wczoraj przyszla I mowi, ze przestawili dzieciom ktore sa an advanced math laptopy na wyzszy poziom. Dopiero miala tes t z czytania I chodciaz czyta szybko I dobrze to test nie poszedl jej najlepiej chyba reading comprehension nie bardzo je poszlo… no coz.
Mozesz wierzyc lub nie , al ejeszcze nie rozebralam choinki… zamierzam to zrobic w ten weekend. A moze juz w piatek zaczne to nie bede musiala pol soboty na to poswiecic… :17:
Michal poszedl dalej do szkoly. Znalazl prace na part time. Nic specjalnego , ale na szkole zarobi I jak mieszka z nami to jest ok , ale sam by sie nie utrzymal…..
Olivka zaczela volleyball season troche ruchu zawsze sie przyda… teraz maja tez proby na show – Olivia wystepuje dwa razy . wczoraj przysla taka zadowolona , oczywiscie pokazywala mi wszytkie ruchy I do tego potrasala glowa I wlosami :17: …. Co to bedizie za rok czy dwa????….

:30: :30:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 25 sty 2018, o 13:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 356
Ja za pensje z pierwszej pracy tez nie moglma sie utrzymac ... ale po pol roku znalazlam kolejna a praca w poprzednim miejscu pozwolila na podwojenie pensji :)

ale to byly wieki temu :)

U Wery w szkole narazie spoko oni maja co chwila jakies esty ale tka naprawde rodzicce nie sa informowani nie ma wywiadowek jak w PL i dzieci nie zabieraja zeszytow do domu ....jednym slowem nalezy wierzyc na slowo ze dzieje sie dobrze :ok2:

Minal nam miesiac jak dostalismy klucze do nowego domu a nadal wiele do zrobienia. Wiekszosc rzeczy zamawialismy przed swietami a trzeba czekac do konca stycznia a na niektore troche dluzej ....masakra. Kiedys wszystko blyo od reki a teraz wystawiaja sie na stronach a potem czekasz tygodniami .

mi jakos dzisiaj zimno nie wiem czy mnie nie rozlozy jakas choroba zazwyczaj siedze na krotki rekawek a dzis jeszcze sweter zarzucilam.

Dobrze ze juz czwartek bo jestem zmeczona potwornie ...dopijam zimna mocna kawe i licze kiedy tu pojde do domu ....jeszcze polowa dnia rpzede mna :nuda:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 26 sty 2018, o 17:01 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 521
Beata, ja wczoraj tez sie trzeslam z zimna az w koncu wlaczylam farelke , ktor ma w pracy . Niby na zewnatrz bylo ponad zero , ale w biurze zimno. :40:
To do dostawy mebli juz blizej niz dalej….. zanim sie obejrzycie urzadzice sobie wszyskto :11: :11:

U nas takie wahania temeratur, ze wykonczyc sie mozna….. od -20 do + 10 w kilka dni I s powortem w dol. Ja odkad przestalam pic kawe to na pol spiaca wiekszosc czasu funkcjonuje… usypiam na kanapie o 9:30 I drzemie w pociagu….. jak stara babcia. W pracy piej zielona herbatke z odrobina kafeiny, ze na oczy patrzec…
Olivia ma teraz dwie proby na tance na pokaz piatych klas I ze scouts wiec w kolko wozenie i jeszcze do tego volleyball sie zaczal wiec piatki practice I niedziele mecze. Kupilm je ostatnio lokowke bo prosila czy na specjalne okazje moge jej zrobic waves… a teraz mi mowi, czy do szkoly moge je robic waves…. Zapytalam jej sie czy na glowe upadla, I ze zadnych waves do szkoly jej robic nie bede… :17: :17: :17:
Ja w moje priewsz ej pracy po nad 20 lat temu dostalam $5 na godzine…. Wynajmowalismy jednosypialniowe mieszkanie za $525 wiec musialam pracowac dwa I po l tygodni a zeby na czynsz zarobic a wiec tez by m sie sama nie utrzymala… a co dopiero z dzieckiem, ktore mielismy . Dobrze, ze pracowalismy obydwoje… Ale Robert uwaza , ze to byl inny start…. A Michal ma inne mozliwosci… zobaczymy. Narazie nich sie uczy I my mozemy mu pomagac I niech stanie sam na nogi..
U nas dopiero piatek rano…….. ja marze o kawie , nawet lurze…. Jak ktos zrobil to chyba lyczka sie napija bo siedze jak zombie a woczraj poszlam spac tuz po 10.. a juz myslam, ze zycie bez kawy jest OK :beksa: :beksa:

:papa: :papa:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 12 lut 2018, o 13:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 356
Ja wogle stracilam poczucie czasu...bo to juz 12-sty

Oprocz malegow yskoku w ta sobote na kregle ze znajomymi tak w kolko dom sprzatanie pranie prasownie ...odpakowywanie nowych rzeczy....masakra jednym slowem

Licze po cichu ze kolejny weekend nie bede musiala nic robic

Wczorja tapetowalismy sciane ...od machanie pedzlem mam tak rece spochniete ze hej.
wczoraj stweirdzilam ze jednak ten dom jest za duzy eheheh .....sprzatania tyle ze hej.
Na szczescie w paitek przychodza sofy wiec bedzie na czym siedziec :)

W ta srode przylatuje tesciowa ....wera ma ferie od przyszlego tyg wiec bedzie znia siedziala.

Ja sie dzis czuje jakos fatalnie sama nie wiem czy to zmeczenie czy mnie znow cos rozklada,
Z dobrych wiesci udalo mi sie zdac finalowy egzamin i w koncu mam swoje kwlaifikacje.
Dzis skladalam kolejne papiery i kolejne 3-4 lata studiowania przede mna....teraz tylko dozyc eheheheh


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 654 ]  Poprzednia strona  1 ... 62, 63, 64, 65, 66

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron