Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 646 ]  Poprzednia strona  1 ... 61, 62, 63, 64, 65  Następna strona
  Drukuj

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 wrz 2017, o 13:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 351
u mnie czeka nas przeglad generalny przed pakowaniem ...Wera zazyczyla sobie zielone sciany w pokoju ...wiec jak wiadac zielony krazy eheheh


U nas tez podstepnie cieplo ...szaly nie ma ale nie musimy jeszcze zakladac kurtek i wlasni spojrzalam rpze zokno lol widac niebieskie niebo .....szokujace :szok2: :szok2: :szok2: :szok2: :szok2:

pozyczke mamy juz przyznana jutro pracuje z domu bo przychoda na search . My ze swojej strony jestesmy gotowi czekamy na kupujacego aby ogarnal wszystko:)

Jakby nie bylo mam nadzieje ze przed swietami sie wy[rowadzimy jesli nawet nie do nowego domu to pryznajmniej wyprowadzic sie od nas .

Moj malzonek wyjezdza do hiszpani bo ricoh organizuje coroczny turniej w pilke nozna....jak widac emeryci sie jeszcze lapia :17:

Wczoraj bylma taka zmeczona ze polozylam sie z weronika o 21 ale musze rpzyznac ze dzis czuje sie o wiele lepiej.

Dieta i cwiczenia musza n amnie poczekac az sie rpzeprowadzimy bo teraz to za duzo stresow a ja jak sie stresuje to podjadam :) I wlasnie czuje jak mi sie boki wylewaja w spodniach masakra :092: :092: :092: :092:

Nic to u mnie 13.21 i czas dralowac dalej ......dzis jakos mam lepsze nastawienie choc nie wiem po czym koro podyzek narazie nie dostalismy ....a czekamy od marca dziadostwo :o


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 10 paź 2017, o 20:49 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 518
Hi Beata, tak jestem zakrecona, ze glowa mala… na nic nie ma czasu a wlasciwie to tyle rzeczy jest do ogarniecia, ze ledwo wyrabiam I niee mam czasu dla siebie. Polska szkola pelna para wiec doszly nam polskie lekcje. Rober mial egzamin z materialow hazardowych wiec szkoleniweei, uczenie I egzamin, codow , wszystkeigo, musialam siedziec z nim bo gorzej jak z Olivia :40: :40:


Trzymam kciuki, zeby wszystko z domem poszlo tak jak sobie zyczycie. :kciuki: :kciuki: :kciuki:
U nas narazie cieplo I stosunkowo malo deszczu jak na te pore roku.
Volleybal idzie na calkiem calkiem… Olivii druzyna wygarla 3 mecze z rzedu – bardzo sa podekscytowani bo narazie nikt ich nie pobil. Olivia w ostanim meczy zdobla 6 punktow po koleji-bardzo byla dumna.
:11: :11:

Mowiac o wadze to odkad skonczylam tabletki I chyba juz ten cortizon sie wydostal z organizmu to troche obnizylam loty, ale to w sume tylko powrot do tego co bylo zanim przytylam wiec duzego sukcesu tu nie ma. Terapia pomaga bo za kazdym razem cwicze I jak juz teraz mam wiecej cwiczen to czuje troche miesnie , ktorych wczesniej nie mialam.. :17: :17:

Wracam do pracy … :papa: :papa:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 16 paź 2017, o 12:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 351
U nas zadziwiajaco ladnie i cieplo :szok2:
Dzis podobno ma przejsc huragan najwiekszy od 20 lat ....ja szerze mowiac za wiele nie widze poki co ale moze nas tutaj ominie.

ciagle zalatwiamy papiery zawiazane ze sprzedaza domu to jest jak niekonczaca sie historia :7: idzie w glowe dostac naprawde,

My mieszkanie w PL w paitek rano wystawilismy popoludniu juz byl chetne we wtorek nastepny tydzien podpisanie aktu.....a tutaj zaraz bedzie kolo 2 miesiecy. Jakbym jakis palac sprzedawala
Za cwiczenia obiecalam sobie ze wezme sie po przeprowadzce ...nawet wspomnialam mezowi ze moz bysmy bieznie sobie do domu kupili........wiem z epotem malo sie uzywa ale rpzynajmniej spocic mozna sie w swoihc 4 scianach bez jezdzenia .

:11: poszlimsy na film Botoks bo grali w UK moj maz podczas eden ze scen prawie zemdlal ....moj osobisty bohater. smiechu co nie miara ....pytalalm czy nie wiedzial ze to wszystko farbki a nie krew :nuda: no ale coz :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Kurde herbatka mi zmarzla.....glowa mnie boli ze duzo mam do roboty....a dopiero jeden karton spakowany heheeheh masakra :papa:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 17 paź 2017, o 20:45 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 518
Hi Beata to tylko global warming.. u nas tez cieplo jak na te pore roku I slonecznie..

A jak sprzedacie swoj to gdzie bedziecie mieszkac ? Macie juz upatrzone cos?
My jak kupowalismy mieszkanie to tez forever…. , ale to glownie przez negocjace co do ceny bo nie chcielismy dac full price a bank blefowal, ze ma innych kupcow, wiec ogalszali, ze maja multiple offers, ale nie mieli nikogo oprocz nas a my nie dawalismy full price I czas na skladanie ofert mijal bank nie akceptowal naszej oferty wiec wszystko zaczynalo sie od poczatku. Az w koncu my poszlimy troszke w gore I zgodzili sie na to co dawalismy.

Bylismy wczoraj na farmie dyniowej. Dziewczyny szalaly jak male dzieci….. skakaly po kukurydzy I sianie jakby mialy po 5 lat :10: :10: najwazniejsze , ze mialy ubaw po pachy. :10:
Ja juz myslam, ze skoncze fizykoterapie a tu jeszcze mam 2 tygodnie… pomierzyli mnie cyrklem I okazuje sie, ze mi jeszcze brakuje tu I tam do pelnych 180 , czy 90 stopni wiec dalej mam chodzic.
Co do diety to sie trzymam tzn. Staram sie ruszac wiecej I cwicze rano po kilka minut tak 3-4 razy w tygodniu. Jem mniej tzn. mniejsze porcje, ale jem wszytko wlaczajac ciastka I czekolade. Narazie tak 5 funtow mniej.
Co do trademill to zdecydowanie mysle , ze jak masz dostepny “pod” reka to uzywasz tylko moj problem polega na tym,z e ja nie lubie cwiczyc w czetrech scianach , wole sie przejsc, albo pograc w cos s Olivia, isc na rower, niz biegac w domu.
Mam znojomych co sobie po stawili trademill w sypialni I uzywali , ale sie zepsul wiec zaczeli wieszac na nim ubrania :D tzn. Maz wieszal na nim ubrania, wiec postanowli sie pozbyc tego zepsutego I kupili nowy I on dalej wieszal na nim ubrania :D :D – jego zona byla wsciekla… ale coz zostal wieszak
:D


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 18 paź 2017, o 12:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 351
hahaha ale sie umsialam z teog wieszaka ...chyba jakosztowniejszy wieszak swiata :12:

wyprowadzimy sie do naszych przyjaciol
Mieszkaja sami w 4 bedroom i nam zaproponowali zebysmy byli u nich ....jak narazie to ganiam naszych prawnikow.
Dzis przeslali w koncu dopowiedzi na zapytania kupujacego.....jelsi nie bedzie dodatkowych pytan to juz bedzie blizej niz dalej co nie zmiania fakty ze w Polsce jednak to tyle nie trwa :)

U nas nadal pogoda znosna choc dzis zupelnie siwo wrecz ciemno za oknem .....popaduje ale dopoki temp jest powyzej 12 stopni to dla mnie jets ok.

W uk jest problem bo pogoda wiekszosc roku do bani miejsca w ktore chcesz pojsc z dzieckiem sa przepelnione i nawet na bsaen czasem siedzimy i czekamy 2 godziny .....
Wera powiedziala ze brzuszek jej odstaje wiec che byc fit tka wiec zaladowala aplikacje i codziennie we dwie cwiczymy wiec tka myslalam ze bieznia przyda dla ogolu no ale zobaczymy jak bedzie......poki co jeszcze dom nie stoi w calosci :111: i trzeba sie pakowac zaciesnioac szeregi a nie kupowac nowe rzeczy. :7: :7: ku mojemu niezadowoleniu

no ale jakos to trzeba rpzeczekac u mnie 12.51 zimna herbata i checi do rpacy juz sie skonczyly :idea: :idea: :idea: :idea: polezaloby sie troszeczke oj taaaakkkk


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 18 paź 2017, o 16:10 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 518
Beata, czuje , ze mam w tobie bratnia dusze bo ja sie dzisiaj podniesc nie moglam…. Wczoraj ledwo wytrzymalam do 10 a Olivia za to dwa razy z lozka wstala I oswiadczala, ze nie moze spac… to ja woda, przytulic, otulic, pogalskac… jak trzeci raz wstala to wkoncu ja jej oswiadczylam , ze jak nie pojdzie w tej chwili spac to ja udusze :111: :co:
Ile myslisz bedzieci e czekac na nowy dom? A co zrobicie z meblami w miedzyczasie?
To wygalda jak niezle przedwsiezicie zorganizowac wszyskto I dopiac na ostani guzik. A Wera bedzie w tej samej szkole?
A propos szkoly to Oliva w przyszlym roku bedzie tez w innej bo u nas jest grammmra scholl K-5th grade I po tem junior high 6-8 grade. Nasza szkola jest mala okolo 250 dzieci, ale junior high mamy w miasteczku tylko dwa I tam juz jest okolo 1000 dzieci w kazdej z dwuch szkol, wiec bedzie duzo zmiana..
My za te podatki co placimy to mamy duzo roznych facilities, chyba z 10 parkow , korty tenisowe, , sciezki rowerowe, 6 basenow I w condominium kore kupilismy niedaleko od naszego domu tez jest maly basen tak ze zawsze mozna cos wymodzic. :10:
W sobote wzielam sie ostro za sprzatanie a wlasciwie closety I zabawki… 5 duzych workow naszykowalam dla kolezanki coreczki I jeden do wyrzucenia. Bardzo bylam z siebie dumna I z Olivii tez bo mi pomagala I nawet bawila sie starymi lalkami, tymi ktore postanowila zostawic. :32:
Pije kawe , ale jakos mi nie pomaga sie obudzic… dopiero dziesiata, wiec caly dzien przede mna…..


:30:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 24 paź 2017, o 10:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 351
Ja dzis pracuje z domu bo u nas ferie a szkola nie zapewnia holiday club w pazdzierniku wiec kombinujemy :8:
Tyle dobrego ze siedze nieuczesana iswojadomowa kawa hehheh.

Pani wczoraj mnie utwierdzala w przekonaniu ze dom nedzie gotowy na grudzien no ale update bedzie miala w przyszly pniedzialek .
Przenosimy sie do naszych znajomych wiec to co zakapkujemy idzie do storage . oprocz standardowych kartonow z ciuchami i garami nie wiele zabieramy z domu tylko naroznik i wery sofa a i meble z salonu ale mam tak naprawde lawe komode dwie polki wiszace i witryne.....cala reszta idzie w smieci wiec jeszcze czeka nas wynajecie skipa.
Stol zobecnej kuchniz krzeslami juz udalo mi sie sprzedac heeheheh wiec nie mamy krzesel smieje sie ze nie dokonca to byl dobry pomysl no ale cos za cos.
Tak naprawde czekamy na papiery zwiazane ze sprzedaza naszego domu jak to wszystko bedzie zalatwione to wtedy daja ci okolo tygodnia na wyprowadzke.
Developer daje nam w cenie zabudowana pralke lodowke i zmywarke wiecnie targamy nic stad zreszta tylko chyba lodowki mi szkoda..pralka mnie denerwuje bo nie ma wszystkich programow tak jakbym chciala a zmywarka nam sie wylacza w trakcie zmywania i jak sie namysli to zmywa dalej.....wiec zegnamy sie ze sprzetami bez zalu :11: .

Wera narazie zostaje w tej samej szkole bo szkola jest kolo mojej pracy wiec narazie latwiej a zostaly jej tutaj te 2 ostatnie lata. Do secondary school pojdzie juz tam gdzie bedziemy mieszkac .Bo tutaj przede wszystkim obowiazuje rejonizacja jak w PL w sumie nowa szkola jest jedna zlepszuch w okregu :ok1:

Spadam pracowac dalej bo tylko widze jak mnie maile zalewaja :30:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 30 paź 2017, o 16:08 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 518
Hi Beata, no to plan na calego….. powoli sie urzadzicie I zagospodarujecie….
Lubie ten etap oczywiscie jak czlowiek ma czas I pieniadze na to co mu sie podoba….
Ja troche ogarnelam ogrodek w weekend, ale jest jeszcze cieplawo I nie bardzo nawet liscie opadly weic ciezko tak do konca po grabic itd .. no coz wygalda na to, z e wiosna bedzie pracowita
Olivii druzyna przegrala niedzielny mecz. :40: Brakowalao jednego chlopca I no I po zacietej walce przegrali 2 punktami. Zostaly nam playoffs I final.
W sobote spotkalysmy sie w naszym book/ wine club…… usmialysmy sie po pachy… :10: :10: . Troche tez uskutecznilam zakupow spzywcze…. Kupilam galazki na stroik zimowy ( sztuczne wiec narazi poleza w basemencie) , dwa sweterki dla Olivii bo jakos rzeczy sie robia male I male…. I krutsze I wezsze… :17: :17:

Dla siebie plaszczyck przejscowy bo ten co mialam skorzany juz dawno mial swoj l lepszy czas I kupilam sobie jedne z moich ulubionych perfume… Eternity Aqua :11:
Niestety nie kupilysmy getrow czarnych… co bylo naszym glownym celem…. Wiec musimy zaatakowac inne sklepy…. Olivia jest dosyc wybredana I cezko mi ja w ogoelwyciagnac do sklepu … najlepeij to kupic przyniesc do do mu ona laskawiw przymierzy I moze zostawi a moze trzeba zwrocici wtedy ja biegne do sklepu I oddaje… :111: :111:

:papa:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 1 lis 2017, o 12:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 351
To jest wlasnie dobre Weronika przestala szukac zabawek a oglada ciuchy.
Ja staram sie nie chodzic z nia do sklepu bo naprawde bylaby wstanie zrujnowac mnie w tydzien.
Naszczecie ma jeszcze jakies vouchery z urodzin do wykorzystania :17: ale zbiera wszytko oczami jak leci heeheheh

1wszy listopada boze jak ten czas leci idzie zima.....u nas temp w dzien spadla do 9 stopni i jest juz odczuwalne to zimno.

Podkradam meza samochod bo ma podgrzewane siedzenia i kierownice :17: .

Ja zapisalam sie w szpitalu u nas do dietetyka mam klopoty z watroba a chyba w zasadzie z trzustka co jest wynikime braku woreczk zolciowego czeka mnie wlasnie scan i koncem koncow stwierdzilam ze skoro nie moge jesc pewnych rzeczy to niech zajma sie mna lekarze a nie dr google.W notatkach dodalam ze chce schudnac bo waze za duzo :szok2: wiec licze na dobra wspolprace. Zaczynam sama ze soba sie zle czuc a to juz niedobrze :18:

Weronika teaz zaczyna rosnac i to w kazda strone ...zakupu z tatusiem spowodowaly ze wszystko trzeba bylo oddac bo kupowal po metkach nie ogarnal tematu ze jeszcze na tylek trzeba to wcisnac :szok2: tak to u nas wlasnie jest .... :shock:

Kolezanka poszla mi zrobic herbatke :32: i czas wrocic do pracy bo co 5 minut szukam wymowki co by sie poobijac :11:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 1 lis 2017, o 21:53 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 518
Beata, to Hubert sie przynajmniej stara I cos kupuje. Robert calkowicie odmawia chodzenia z Olivia na zakupy ubraniowe I nawet nie bardzo na spozywcze che z nia isc bo zawsze o cos go umorduje. :17: :17:
Ja sam wczoraj po szlam do sklepu I kupilam szare I czarne getry I dwie palin koszulki , kotre beda pasowac do wszytkiego… powiedzialam,z e je siep odoba tylko jeszcz eprzymierzyc trzeba….
Wczoraj u nas Halloween.. czykli zbieranie cukierow…. 4 godziny lazilysmy z przerwami na kawke u jednej mamy I burbon z apple cider u drugiej… :lol1: :lol1: . Dzisiaj ciezko bylo wstac….. :wink: :wink: :ok2:
U nas tez zimno, chociaz nie pada na szczescie… temepratury w nocy juz nawet ponizje zera…


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 646 ]  Poprzednia strona  1 ... 61, 62, 63, 64, 65  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron