Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 607 ]  Poprzednia strona  1 ... 57, 58, 59, 60, 61
  Drukuj

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2 cze 2017, o 10:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 332
Ja wlasnie patrze a tez tyle sie napisalan i nic nie ma :co: :confused4: :co: :confused4:

Mnie wlasnie dopadla alergia i teraz bedzie przerypane przez kolejne dwa miesiace ledo sie cieplo zaczelo a ja juz nie moge siedizec na dworze....i takie to przekichane mam zycie.

u nas dzis w totolotka 131 milionow funtow...zapas biletow kupiony........jeden owiniety w budde drugi w slonika przywiezionego z indii...... :jupi2: :jupi2: :jupi2: :jupi2: :jupi2: boze jak ja bym chciala wygrac moze jak bede sie modlic do 22 to cos wskuram....na pewnika wrocilabym do Polski tka jak stoje nawet bym sie nie spakowala .....szczerze mowiac na znam radosci poszlabym na piechote :27: :27: :27: :27:

U na wlasnie konczy sie half term Wera ten czas spedzila pod okiem babci wiec mielismy wesolo :10:

od jutra ma padac ale ten tydzien mielismy ponad 25 stopni kazdego dnia wiec nie mozna bylo narzekac

Czas odliczac do nastepengo wolnego ...jedziemy do PL w sierpniu na wesele ...rpzydaloby sie zrzucic pare kilo :oczko: :ohmy: :oczko:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 2 cze 2017, o 16:02 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 495
Hi Beata.. no taki lotek Jakbys nawet piatke szczelila to juz bys miala klawe zycie
:11: :11: :11:

U na scieplo choc co dziennei zapowiadja descz to jakos nam sie caly tydzien udawalo…
My mielisy w zeszly tydizen dlugi weeknd Memorial Day… namowialm Roberta I wzielismy sie za back yeard… bardzo duzo zrobilismy--- bo rosliny rosna I wszystko sie zmienia wiec naprawde dzialka wymagal pracy, dosialismy trawe, Michal poobicinal suche galezie, posadzilismy rosliny.. teraz tylko czekac czy sie przyjma I jak podrosna.
My tez wybieramy sie na wakacje… nie wiem tylko gdzie . Narazie negocjacje – Colorado, PN/ PL Carolina/Michigan… pomyslow troche.
W te niedziele mamy graduacje mojago bratanka z high school, dwa tygodnie temy mielismy graduacje Michala….. teraz czekamy na odpowiedz z nowej szkoly gdzie chce sie dalej uczyc.
Olivia konczy za tydizen. Dzieki Bogu Michal znalaz prace po poludniu wiec bedzie rano z Olivka..zapisalam ja tez na camp- dwa tygodnie bo chyba by nie wytrzymali razem przez dwa I pol miesiaca. :17: :17: :17: :17: . tydzien gdzies pojedziemy.. jeszcze sie zastanawiam nad gimnastyka
Beata ty to juz pewnie jestes laska po sesjach z personal trainer…. Ja .. szkoda gadac.. :8: teraz zauwazylam, ze zaczynam puchnac po owulacji Musze ograniczyc kawe- ma pomoc ale ja pije tak poltorej kubka dziennie, czyli nie jakos bardzo duzo… starosc nie radosc…
Nasz kot, ktorego Olivka nazwala Tiger (Tigi) troche sie rozswawolil… biega jak an wyscigach I dobiera sie do moich kwiatkow, ale jest generalnie bardzo przyjacielska, lasi sie, lubi sobie usiasc na kolanach, zeby ja podrapac.. nie ma zadnych granic. Pare dni temu Robert robil kielbaski na grilu to ukradla jedna kiebase, przeciagnela ja przez cala kuchnie na dol po schodach I do basementu, gdzie ja Robert znalazl… Jest malutka wazy 3 kilo nawet nie wiem skad ona miala tyle sily
:co: :co:
Biore sie do roboty.. :30: :30: :30:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 6 cze 2017, o 19:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 332
cwicze cwicze ale szalu nie mapowinnam troche jakas dieta podkrecic .....ale brak mi siel czasu i chyba checi na to wszystko.
moj maz wlasnie plot naprawia bo u nas wiatry toi plot nam z ziemi wyrwalo....powinien to robiz z sasiadem o tka naprawde ta strona nalezy do nich ale jak to w zyciu jak trzeba robic to nie ma komu.

U mnie jedyna roslina w ogrodku sa truskawki ....na dziko bo przeszly os sasiadow i zaczely rosnac po mojej stronie pffff i wiedze ze mam mlecz alet o chyba jednak nie roslinnosc hehehe

Tak wiec u nas wichury i deszcze bo przeciez ladnie bylo prez tydzien wiec jak na uk to i tak za duzo.

Widze ze u was szkoly koncza jak w PL tutaj zajecia sa do 22 lipca.

Ech nic mi sie nie chce musze szukac zmywarki bo nam padla ...wymienilismy jedna czesc ale to jednak programator i dupa blada.....teraz to juz wszystko robia na 5 lat i akurat jak mija to psuje sie na amen :nie1: :7: :7: :7: :7:

W przyszlym tygodniu idziemy na koncert Robiego Williamsa ....chociaz nastroje sa nieciekawe bo po tym co sie tutaj dzieje pczy trzeba miec dookola glowy :nie1:

U mnie 19.50.....jesli chodzi o mnie to mege juz isc spac :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 7 cze 2017, o 15:44 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 495
Hi Beata.. no to z plotem pieknie…… My naprawialismy nasz para lat temu, ale sasiad dolozyl polowe bo oni maja psa , chyba nawet dwa to im zalezalo a dla mnie to moglo tego plotu nie byc
:111: U nas rok szkolny troche zmieniaja I to tez zalezy od dystryktu. W Chicago maja zajecia do polowy czerwca I zaczynaja we wrzesniu po pierwszym poniedzialku wrzesnia….. u nas tez tak zrobili pare lat temu , ale to sie nie utrzymalo…..

Michal wczoraj umyl sobie samochod czas najwyzszy… I odkurzyl dywany . wiec mialam wrazenei , ze czeka na medal… ale nic mu nie dalismy
U as ladnie- tzn nie za garaca tak 75.. deszczu nie ma od poltora tygodnia.. w piatek maja byc burze….
Na sobote planujemy End of The School Year Party. :10: Zaprosilismy 6 dziewczynek- bedzie basen a potem movie I ognisko, s’mores . :10:
Moj zapal do diety jest krotkotrwaly… zreszta z anemia I niska awitamina D oraz siedzieniem (glownie) w ciagu dnia to mam problem ze zrzuceniem wagi….a przynajmniej tak sobie wmawiam :17: :17:

:papa: :papa:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 8 cze 2017, o 12:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 332
u mnie problem z dieta jest taki z eja jestem wiecznie glodna...o pogodznie nawet nie wspomne ...zapomnialam juz jak wyglada niebieskie niebo...u nas szaro ciemno i leje na doddatek.....do tego moja alergia rozbujala sie maksa wiec mam przerypane :boohoo: :boohoo: :boohoo: :boohoo:

Nawet nie wiem kiedy mi tak zlecial ten tydzien......pracy mam tyle z enawet nie zauwazam ze dzien sie konczy i zaczyna...mam w koncu osobe do pomocy ale jak narazie tylko na 2 dni w tygodniu :roll:

Do tego zepsula nam sie zmuwarka wylacza progrma wtrakcie zmywania ....nawala mi telefon ledwo slysze ...same koszty koszty a wygranej w totka jak nie bylo tka nie ma :(

Nic mi sie nie chce juz dzis najlepiej polozylabym sie do lozka i przespala reszte dnia :|

kawy nie mam i tak zimna ......musze znalezc jelenia co by miz robil ciepla herbatke :17:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 9 cze 2017, o 17:55 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2010, o 00:49
Posty: 495
Beata jak pracy mam duzo tylko mi sie robic nie chce… :17: ….prawda jest taka, ze zeszly miesiac byl ciezki I teraz to troche sie obijalam, ale czas to skonczyc bo sobie zaleglosci narobie. Dzisiaj pozalatwialam troche swoich spraw I czas sie wzic do roboty….
U nas pieknie I robi sie goraca jutro ma byc ponad 90 F.
:10: Zakupy na party zrobione…. Jeszcze musze basement doprowadzic do pozadku, film pozyczyc.

Kot sie rozbawil, lata jak opentany, chowa sie za wyspa w kuchni, po luje tylko nie wiadomo na kogo. Do tej pory zlapal jedna cme I muche- raszta uciekla podejrzewam bo kotka bardzo zazarta, na wszystko co sie rusza
:ok1:
Olivka dzisiaj konczy szkole. Wczoraj zakupilismy kwiatki….symboliczne.
Musze jej kupic ze 2 pary krotkich spodenek bo pupcia nam urosla I niektore zrobily sie ciasnawe…spodnic nie chce zakladac-- nowosc na lato bo skorts to byl przeboj w zeszlym roku… moze ja jakos namowie bo ma kilka ladnych…. Do szkoly musza byc krotkie spodenki I koszulka bo kolezanki tak chodza…
W niedziele mamy graduacje wiec mam nadzieje, ze odpoczniemy troche bedzie fajna impresa. Znajac zycie pewnie pojde sama bo Robert ma jechac do Chicago bo tam facet bedzie sufit naprawial wiec chce tego dopatrzec
Co do odchudzania to ja (z tego co ostanio wyczytalam) za duzo pije kawy (dwa kubki dziennie) za malo wody (2 -3 butelki dziennie) I do tego podjadam wieczorem a powinnam po kolacji juz nic nie jesc. No ale w koncu trzeba meic jakies przyjemnosci bo czlowiek bedzie szczuply ale w depresji. A Robert jak na zlosc chudnie. Kiedys wazyl 197 teraz 175… no coz bede sie turlac kolo niego Tyle mi zostalo :40: :40:
:papa: :papa:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
PostNapisane: 20 cze 2017, o 12:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 17:39
Posty: 332
Mnie jakby stad wywialo ale sie pochorowalam

Najpierw myslalam ze mam alergie po dwoch dniach swtierdzilam ze to juz dodatkowo przeziebienie a skonczylo sie na antybiotykach i lezeniem plackiem

Jeszcze nie bylam chora w czerwcu nowosc ale poskladalo mnie na amen;

wera tez wyciagnela spodnice z szafy i nie mozna bylo jej juz zapiac wiec postanowilismy ze ejst do wyrzucenia wiec zaczela sie walka bo ona ja lubi ...trzeba bylo jej wytlumaczyc ze niestety jak dupka rosnie tot ka ejst ....mniej slodyczy itp....za co dostalo sie mi bo to ja robie zakupy....samo zycie.

Przestalam do domu kupowac slodycze bo faktycznie brzuszek zaczyna jej odstawac...jakby mogla to by zyla caly dzien na slodkim...wiec ucielismy to bo pomimo rozmo ona i tak mowi ze chce slodkie....przytyc jest najlatwiej zrzucic to juz inna para kaloszy :notsofast: :notsofast: .

Moj maz twierdzi ze mozna jesc nawet o 22....tylko diet amusi byc zbilansowana bialko tluszcz i cos jeszcze zblinasowane dluga historia ale twierdzi ze u nie go to dziala chudnie 0.5 kg tygodniowo a ponoc o to mu chodzilo bo zamienia tluszcz w miesnie :oczko: sie okaze :11:

U mnie 12.30 szokujaco cieplo mamy wlasnie upaly po 30 stopni...co rpzeszkadza w nocy w spaniu bo jest za duszno ....no jak jest zimno tez narzekamy :10:

Oj czas sie zbarac do roboty bo po chorobowym....masakra :6:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: dzieciaczki-sierpien/wrzesien 2007
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 607 ]  Poprzednia strona  1 ... 57, 58, 59, 60, 61

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron