Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3
  Drukuj

Re: Dziecko w żłobku
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 maja 2012, o 15:18 
Offline

Dołączył(a): 29 sty 2010, o 08:55
Posty: 282
Lokalizacja: Lublin
Jola - dziękuję za wsparcie, bo czułam się jak odludek z innej planety :6:
O to właśnie mi chodziło, tylko Ty to chyba ładniej napisałaś. Ale decyzja niech zostanie już w rękach rodziców... oby tylko potem nie żałowały... ja np. jak dałam mojego synka do przedszkola w wieku 4 lat (wcześniej był ze mną w domu) - początkowo też zauważałam same plusy przedszkola, ale teraz gdy chodzi do zerówki widzę jaki ja wielki błąd popełniłam - wszystkiego czego nauczył się w przedszkolu mogłam nauczyć go sama. Posłałam go do przedszkola po to, by miał kontakt z dziećmi, bo rósł taki "dzikusek". Nie chciał chodzić do przedszkola, płakał a ja myślałam że się przyzwyczai... inną sprawą jest, że trafił na niezbyt miłe panie....
ale teraz w zerówce jest o niebo lepiej, chodzi z radością a i panie są inne, bardziej empatyczne, kochają dzieci i to widać. Ale nie to chciałam powiedzieć, chciałam zaznaczyć,że dopiero teraz widzę, że posyłanie go do przedszkola (na szczęście tylko rok) było ogromnym błędem. Ale czasem pewne sprawy dostrzega się później. Mam nadzieję, że dając dziecko do żłobka nie będziecie tego w przyszłości żałować

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Dziecko w żłobku
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: Dziecko w żłobku
PostNapisane: 13 cze 2012, o 11:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 11:01
Posty: 312
Pati napisał(a):
Uczyć dziecko będzie się później, całe długie lata w szkole... nie przedłużajmy jeszcze tego, w żłobku (jeśli już tam jest) - powinno fajnie się bawić


Zgadzam się z Tobą w tej sprawie całkowicie!
I to jest jeden z głównych powodów, dla których moja córka od września idzie do żłobka.
Prowadzę własną firmę i większość czasu spędzam w domu i do tej pory (tak mi się wydaje) umiałam rewelacyjnie połączyć pracę z opieką nad Alusią.
Ale od kilku miesięcy jest coraz gorzej. Jej nie wystarczą juz nasze zabawy a ja nie mogę codziennie np. chodzić z nią na plac zabaw (zresztą u nas w mieście nawet nie ma porządnego) bo muszę pracować. I mam OGROMNE wyrzuty sumienia, bo coraz częściej słyszy ode mnie tylko: zostaw to, odejdź, nie ruszaj, teraz bądź cichutko bo mamusia musi zadzwonić/napisać/itp. itd.
Ludzie i firmy dla których wykonuję zlecenia mają głęboko w dupie fakt, że jestem matką. To jest bardzo prosta zasada: jak się czegoś podjęłaś to to rób i guzik mnie obchodzi, że ci dziecko płacze.
A Ala jest coraz starsza i wymaga coraz więcej uwagi, zaangażowania, wymyślania nowych zabaw itp.
I niestety znalazłam się w punkcie kiedy widzę, że przestałam sobie dawać radę. Nie jestem w stanie na dłużej jej zająć tak, jakbym chciała. Ona się dosłownie rwie do innych dzieci i ma dość siedzenia ze mną 24/7. A ma tylko mnie, bo ani od mojego męża ani od nikogo innego nie mogę się spodziewać żadnej pomocy.
Więc w moim przypadku wgląda to tak, że posyłam Córeczkę do żłobka, żeby się bawiła z dziećmi i fajnie spędzała czas a nie siedziała na dywanie i patrzyła na pracującą przy komputerze mamę.
Poza tym uważam, ze dziecko jak najszybciej powinno wyjść z domu, ale to jest już indywidualna sprawa.
Ale uwierzcie mi - już nie mogę spać kiedy myślę, że do września tak blisko i przeżywam to jej pójście do żłobka bardzo.
Ale jestem głęboko przekonana, że to dobra decyzja.

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek Obrazek

Obrazek


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Dziecko w żłobku
PostNapisane: 14 cze 2012, o 09:07 
Offline

Dołączył(a): 29 sty 2010, o 08:55
Posty: 282
Lokalizacja: Lublin
Rozumiem to Asiu - w takiej sytuacji rzeczywiście lepszym wyjściem jest żłobek - jeśli jest naprawdę dobry i sprawdzony.. ja jakoś nie mam zaufania do żłobków w mojej okolicy, może dlatego jestem tak negatywnie do nich nastawiona :111: ale jeśli dziecko ma patrzeć tylko na mamę, która nie ma czasu, aby się nim zająć, to napewno jest to dobra decyzja :11: powodzenia, mam nadzieję, że Twoje dziecko szybko się oswoi i że będzie tam fajnie spędzało czas. Ale przeważnie tak jest, że to my mamy bardziej przeżywamy wysłanie dziecka po raz pierwszy do żłobka, przedszkola czy szkoły - niż samo dziecko... oczywiście zdarza się, że dziecko płacze za mamą, szczególnie na początku, ale jak trafi na dobre pani, to zajmą dziecko tak, że szybko mu czas zleci i będzie dobrze :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Dziecko w żłobku
PostNapisane: 15 cze 2012, o 21:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 11:01
Posty: 312
Pati napisał(a):
powodzenia, mam nadzieję, że Twoje dziecko szybko się oswoi i że będzie tam fajnie spędzało czas. Ale przeważnie tak jest, że to my mamy bardziej przeżywamy wysłanie dziecka po raz pierwszy do żłobka, przedszkola czy szkoły - niż samo dziecko... oczywiście zdarza się, że dziecko płacze za mamą, szczególnie na początku, ale jak trafi na dobre pani, to zajmą dziecko tak, że szybko mu czas zleci i będzie dobrze :)


Dziękuję Ci za miłe słowa :) Też mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Bo jeśli tylko zobaczę po niej, że cokolwiek jest nie tak, to od razu ją stamtąd zabiorę! Narazie jesteśmy na etapie "oswajania" z otoczeniem przedszkola (możemy bawić się tam na placu zabaw) i z dzieciakami, które tez mają tam chodzić (moje dwie znajome tez wysyłają swoje pociechy do tej grupy).
A ja już łapię się na tym, że nie mogę zasnąć myśląc o tym, czy rajstopki, body na krótki rękaw i na to tuniczka na długi rękaw to nie będzie za ciepły strój do przedszkola na wrzesień ... :screwy: :screwy: :screwy:
:radocha: :radocha: :radocha:

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek Obrazek

Obrazek


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Dziecko w żłobku
PostNapisane: 1 paź 2012, o 11:51 
Offline

Dołączył(a): 9 lut 2010, o 18:54
Posty: 278
Lokalizacja: Lublin
W temacie żłobków i tego typu instytucji.
Otóż PIERWSZĄ PODSTAWOWĄ SPRAWĄ,żeby taka placówka spełniła nasze oczekiwania jest obszerny wywiad. Dziecko nie może "trafić" na jakieś panie, mama wysyłając dziecko musi świadomie stawiać Paniom wymagania i nie wysyłać dziecko "gdzie trafiło" tylko "gdzie ona właśnie chce". Ja w maju zmieniłam małemu klub maluszka, bo pani zaczęła być nadgorliwa z nauka samodzielności.Małego to bawiło ale mnie ta nadgorliwość do szału doprowadzała,bo efekt był odwrotny od zamierzonego i mały zamiast jako zabawę siadanie na nocnik zaczął traktować jak obowiązek i do dziś jest po temacie.Teraz mam inne Panie,ale przynajmniej jest z kim rozmawiać o oczekiwaniach i one słuchają moich zaleceń. Poza tym nie ma się co dziwić ,że dziecko nie akceptuje chodzenia do żłobka,jeśli sama mama ma z tym problem.
A w nauki w domu to ja nie wierzę,wybaczcie. Inaczej to przebiega we wspólnej zabawie z rówieśnikami a inaczej w zabawie z najbardziej nawet kreatywną mamą. Siedziałam z małym do jego 15 mca życia i wiem jak to wygląda, u innych znajomych mam także.

_________________
Obrazek
Szczęście moje największe :)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Dziecko w żłobku
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron