Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona
  Drukuj

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 kwi 2013, o 19:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 09:53
Posty: 1334
Lokalizacja: Rybnik
Martysia napisał(a):
Witam kochane :61:
Ja znow pisze na tablecie wiec moge wszytkim nie odpisac bo to nie umnie pisac i miedzy czasie czytac. O pisalyscie wczesniej :nie1:

A wiec u mnie mozna powiedziec ze ok tylko czasem jeszcze sie zle czuje dzis maz wrocil z pracy i odrazu zapytal czy co jadlam bo jestem blada jak sciana ale dzis sie zle czulam od samego rana :nie1:
Ale nie ukrywam ze malo teraz jem bo jak tylko zjem to zaraz zaladek mnie boli
:ohmy:
Juz sama sobie smihgam autkiem ze dwa razy tylko z tesciem i raz z mezem jechalam a tak sama sobie smgam;:-)
Sylwus kochana cos strasznego to co piszesz najorszy jest zawsze strach o dziecko oby ta sytuacja wam sie juz nie powtorzyla kciiuki
Ita jak tam kubus katatek mu przeszedl a jakos sie juz zaklimatyzowal w pl
Lagatka a co tam u ciebie

Mojemu malemu dzis wyszly kolejne dwa zabki a mial jakis pol roku przerwy z zabkami a tu dzis taka niespodzicanka jeszcze tylko 6zabkow mu brakuje hehe

Kochane a co tutaj taka cisza;

Nic lece sie polozyc maly juz spi to ja tez mykam hehe
Przpraszam za bledy ale zle mi sie tu pisze

Dobranoc i czesciej tu zagldajcie :-)

_________________
Obrazek


Obrazek

Obrazek


Teraz musi być tylko lepiej !


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 1 maja 2013, o 10:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2011, o 15:08
Posty: 111
Lokalizacja: Morrovalle -italy
Witam i ja :)

U nas w miare mamy przeprawe z bratem Darka kretyn jakis 35 lat a zachowuje sie jak 5 latek ze wszystkim do mamusi.... obecnie szukamy czegos do wynajecia bo dluzej sie tu nie da zyc maja swoje mieszkanie a co dziennie sa u rodzicow i nie na godzinke czy dzwie tylko od rana do wieczora........ pozazka jednym slowem ......

Martysiu ja teraz tez szukam autka myslimy nawet do niemiec sie wybrac i tez bede smigac bo brakuje mi tego hehehehe
co do zabkow kubusiowi dolne 5 wlasnie wyszly no i zostalo mu jeszcze u gory 5 a reszta to nawet nie wiem kiedy wyrasta mowia mi tylko ze do 2 lat powinno ich byc 20 a jak to jest nie mam pojecia czas pokaze...........

Sylwus wspolczuje ci z tym co przeszlas ja chyba w takiej sytuacji bym na zawal walnela no ale na szczescie moj maly tak jeszcze sie nie zaniosl nigdy wiec mam nadzieje ze bedzie ok ale wiem o czym mowisz bo mojego brata male sie tak zaciagaly wtedy pamietam ze dmuchali im w buzke i potrzasali i przechodzilo..... Kuba nadal cyca nie chce zoatawiac niedobry sie nam zrobil gryzie dzieci i je bije a czemy i tu znowu darka brat i jego 4 letni synek wszystko Kubusieowi zabiera z rak bo to jego nie wazne ze Kubusia zabawki i ze jest ich pelno on musie miec to co Kubus i nikt na to uwagi nie zwraca a mnie upominaja jak reaguja bo to dziecia ale cholera dlaczego moje dziecko nie moze pobawic sie swoimi zabawkami..... a jak kiedys na swieta bylismy u nich w domu to tez ich maly tak sie darl ze masakra ze kuba ma jego nie ruszac i dalej tak jest dlatego nie chodzimy wogole do nich a oni jak sa dostaje 1 zabawke a reszte zamykam w pokoju i mam spokuj a oni niech sobie mysla co chca ........................

Pozdrawiam Was serdecznie i do uslyszenia :)

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek




Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 1 maja 2013, o 13:59 
Offline

Dołączył(a): 7 sty 2011, o 22:14
Posty: 60
Lokalizacja: Brighton/Hove
czesc dziewczyny,
u nas zrobila sie pogoda, oby tak zostalo,
maluszek ok, troszke ma katar ale to przez ta pogode, kilka dni tak a za moment zimno brrrrr piszecie o zzebak, moj ma juz ich troszke, nie bedzie mial wiecej niz 10 ale ma juz,strasznie przechodzi wychodzenie ich, w przedszkolu zadowolonu jak byk :) wiec ja sie ciesze:) ponoc byly przypadki ospy ale moj jeszcze nie ma, a tak szczerze to chcialabym zeby juz mial i spokoj, ale jak to w zyciu zlapie w takim momencie ze mnie trafi cos hihihihihi
co do samochodu to my mamy tu ale jakos caly czas jak wsiadam to nie czuje sie tak zrelaksowana jak w polsce przez ten ruch inny :30:
natomiast Kordian jest troszke przeziebiony, a tak tez ma sie dobrze, mowi juz duzo i to caly czas czasmi juz mam dosc hihihi ale dobrze niech gada

pozdrawiamy :29:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 5 maja 2013, o 20:39 
Offline

Dołączył(a): 7 sty 2011, o 22:14
Posty: 60
Lokalizacja: Brighton/Hove
Czesc dziewczyny
widze, ze ja nie jestem taka zla z wpisami tu hihihihi
chcialam tylko napisac, ze mam akcje OSPA :) jak to moj maz powiedzial CHCIALAS MASZ :D
zaczelo sie w czwartek no i jest oto ona hihi wiec troszke masakra, nocki sa bardzo wymagajace, sadze ze od ciepla zaczyna go denerwowac , albo ... nie wiem ale dzialam dzialam, jutro u mamy wolne wiec ale chlopaki nie pojda do przedszkola tylko beda ze mna w domku, ja do pracy nie ide na rano jak zawsze, tylko pojde wieczorami jak maz wroci z pracy, robie w papierkach wiec moge popodciagac to wieczorami, a przynajmniej nie strace urlopu na cos takiego buuuuu oj wesolo odezwe sie
trzymajcie sie cieplutko
:29: :29: :29:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 6 maja 2013, o 16:31 
Offline

Dołączył(a): 3 sty 2011, o 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Bydgoszcz
Hej laski co tam u was. No mnie troche wywiało z forum. No niestety.

Oj Sylwuś wiem o co to jest mój też sietak zanosi ale jak sie bardzo uderzy to tak sie zachowuje. Wtedy potrząsam go i lekko do góry nogami.

U mojego Filipka zostało tylko pięć ząbków do wyjścia jedna trója i piątki ale piątki wychodzą czesto około 2,5 roku.
Umnie na budowie fundamenty poszły w góre :) ale teraz przestój bo wyjechał mąż i w weekend bedzie.

Ja myka laseczki. papa

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 8 maja 2013, o 11:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2011, o 15:08
Posty: 111
Lokalizacja: Morrovalle -italy
Witam po majowce :10:

Pogoda nam dopisala jak nic :/ :/

U nas po staremu,czekamy na geodete aby mam wyznaczyl dzialke no i tez ruszamy ale narazie z zalatwianiem wszystkiego.....
Darek cos tam zaczął klecic wiec cos sioe rusza z praca ja narazie nie chce ze wzgledu na malego niech sie fajnie oswoi ze wszystkimi i wtedy....

U nas co do zabkow to zostaly tylko gorne piatki tak ma juz wszystkie..... dzis cos mi go meczy biegunka zaraz jak wstanie dam mu syropek mam nadzieje ze mu ulzy jesc je troszke ale co zje zaraz idzie i to juz taka galaretka :( :( :( :( :( biedaczek teraz spi........... nie mam pojecia czy to na zeby czy zjadl cos ale raczej nic takiego bo przed spaniem dosyc wesoly byl i niech juz taki bedzie oby nic sie nie dzialo................

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek




Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 10 maja 2013, o 21:35 
Offline

Dołączył(a): 7 sty 2011, o 22:14
Posty: 60
Lokalizacja: Brighton/Hove
czesc kochane,
my caly czas walczymy z ospa, ale juz wychodzimy n prosta bo wiekszosc juz jest sucha, nawet wziely go w przedszkolu bo jak juz sa takie to ok :lol1: jest strasznie marudny, nocki sa rozne ale co zrobic,
Kordianek ma sie dobrze, buzka mu sie nie zamyka caly czas gada i gada :8: ale dobrze
ciesze sie ze u was dosc ok, a te wszystkie dziwne zle samopoczucia u naszych dzieciaczkow to nic, ja dzis jakos mialam stycznosc z chorymi dziecmi i naprawde dziewczyny cieszmy sie ze mamy tak zr=drowe dzieci, ja sama czasmi jestem bardzo zla ze robia ta a nie to, ze ..... dluga lista ale matko podziwiam rodzicow opiekujacych sie chorym dzieckiem

uciekam bo padam dzis
:29: :29: :29:


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 25 maja 2013, o 22:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2011, o 15:08
Posty: 111
Lokalizacja: Morrovalle -italy
Witam przy weekendzie!!!

ale tu cisze mamy....... ja staram sie zagladac ale czasu brak na pisanie od tego tyg zaczelam pracowac w sklepie u nas na wiosce i jakos padam 8 godzin na popoludniu mnie wykancza no ale to kwestia przyzwyczajenia.... U nas ze zdrowiem ok Kubusiowi tylko jakies plamki na nogach wyszly i na posladku takie czerwone i lekko szorstkie i sie zastwnawiam co to moze byc..... dopiero we wtorek podjade z nim do lekarza jak bede miec na popoludniu ....

dosc ladnie sie nauczyl zasypiac z tatusiem wiec jest ok a tak sie balam ze ciezko bedzie zobaczymy jak teraz ten tydzien bo mam na ranki a on w tym czasie budzi sie do cycucha tak tak jeszcze doi hehehehe tyle u mnie dajcie znac co u Was i jak maluszki :*

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek




Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 25 cze 2013, o 16:35 
Offline

Dołączył(a): 3 sty 2011, o 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ojj jaka cisza. Ja nie pisałam bo czasu nie było mąż miał urlop i na działce siedzieliśmy bo budowa domku ruszyła bo mąż miał czas a teraz weekendami można tylko robić.
Ja małego właśnie uczę sikania do kibelka ale jak widze on ma niezłą zabawe z tym. Niedługo dziewczyny na 2 latka trzeba sie przenieść ale ja sie nie przenosze bo to mój ostatni post.

Nie wiem jak mi pójdzie z tymi pieluchami. Teściowa już ma dosyć bo dzisiaj leje i to dużo co chwile.

Ja spadam trzymajcie sie

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 27 cze 2013, o 09:50 
Offline

Dołączył(a): 4 gru 2010, o 14:55
Posty: 153
Witam :yessir:

Trochę mnie nie było,ale neta nie mieliśmy i dopiero niedawno założyliśmy nowy bo tamten nie chciał chodzić
U nas jakoś leci mały straszny łobuziak biję się z Zuzą co chwilę :111:
Adaś nauczył się mówić cześć i akuku i dalej po swojemu ale pomału do przodu..


No i muszę się Wam pochwalić, że 19.06.2013roku o godzinie 7.10 przyszła na świat moja siostrzyczka
Nikola :jupi2: waży 3210g mierzy 52cm :jupi2:
Urodziła się 3 tyg za wcześnie i miała coś z płuckami leżała na intensywnej terapii,ale już wszystko
dobrze jutro ostatni dzień antybiotyku będzie miała i jak będzie wszystko ok to w sobotę mama już
będzie mogła wziąć ją do domku :D
Jejku już nie mogę się doczekać kiedy pojadę i ją zobaczę :10:
Aż sama mam chęć mieć takie maleństwo :lol:
No nic uciekam muszę obiad zrobić i troszkę z dziećmi na dwór wyjść..niby słonko świeci ale zimno jest :111:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron