Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona
  Drukuj

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 mar 2013, o 20:30 
Offline

Dołączył(a): 4 gru 2010, o 14:55
Posty: 153
Martysiu ja Tobie chętnie oddam kilka kg :10: Ja to jak za duzo zjem to zaraz brzuch jak balon porażka :111:
U nas pogoda paskudna caly czas śnieg pada a do tego duży wiatr i zimno..
Adaś spi w końcu.. jak wstał rano o 5 w dzień nic nie spał i teraz padł i cały czas w biegu jakby motorek w tyłku miał :lol:
nie posiedzi ani minuty...

No to chciałam Wam życzyć zdrowych, spokojnych świąt i smacznego jajka :10:
zmykam sie polożyć bo padam..

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 5 kwi 2013, o 16:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 09:53
Posty: 1334
Lokalizacja: Rybnik
Kiniu ja z miłą chęcią przyjmnie :)

A co tutaj taka cisza ????

Ita juz chyba w PL jest ... ????

A Lagatka i Sylwia gzie sie podziewaja ????

_________________
Obrazek


Obrazek

Obrazek


Teraz musi być tylko lepiej !


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 5 kwi 2013, o 16:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 09:53
Posty: 1334
Lokalizacja: Rybnik
Kohcane a jak tam dzieciaczki ???

Mówią wam już coś ??
Bo moj mały wszytsko co usyłyszy to powtarza :)
Bardzo dużo już mi mówi ta mała papuga :D

_________________
Obrazek


Obrazek

Obrazek


Teraz musi być tylko lepiej !


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 7 kwi 2013, o 10:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2011, o 15:08
Posty: 111
Lokalizacja: Morrovalle -italy
Hej mamuski :28:

Sorki ze sie nie odzywalam ale ostatnio to tylko kukam na fb i zmykam my juz w Polsce jakos sie przyzwyczaic nie moge jakos tutaj tak szaro i buro, wiosny nie widac i pewnie dlatego taka nostalgia mnie dopada hehehe . Ja z darkiem juz wmiare zaaklimatyzowani jestesmy teraz Kubus z wielkim katarem lazi ale mam nadzieje ze tylko na tym sie skonczy......

co do mieszkania tu na stale ciezko mi sie przestawic po 9 latach byca za granica mam ja jak i darek wrazenie ze tylko na chwile tu jestesmy no ale to czasu potrzeba teraz trzeba rekawy zakasac i kombinaowac cos z pracka :)

Postaram sie do Was zagladac czesciej no i buziaczki :61: :61: :61:

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek




Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 9 kwi 2013, o 11:30 
Offline

Dołączył(a): 3 sty 2011, o 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Bydgoszcz
Hej laski sorkize mnie nie bylo ale tak wyszlo. Swieta i po swietach. Teraz kompa nie mam ale w weekend sie odezw papa

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 9 kwi 2013, o 11:30 
Offline

Dołączył(a): 3 sty 2011, o 13:12
Posty: 163
Lokalizacja: Bydgoszcz
Hej laski sorkize mnie nie bylo ale tak wyszlo. Swieta i po swietach. Teraz kompa nie mam ale w weekend sie odezw papa

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 07:23 
Offline

Dołączył(a): 4 gru 2010, o 14:55
Posty: 153
Hej :yessir:
Przepraszam, że się nie odzywałam ale net mi nie chodził..
Martysiu mój mały to tylko mama, tata mówi a resztę po swojemu
Ita Witamy w Polsce :10: z czasem się przyzwyczaisz

A u nas już słonko świeci i 10 na plusie jest, ale niestety my siedzimy w domku bo Adaś od wczoraj wieczora gorączkuje
a na jutro jesteśmy zaproszeni do mojego m cioci na 25-rocznicę ślubu moj w trasie więc nie zdąży wrócić miałam
jechać sama no ale nie pojade.

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 23 kwi 2013, o 07:29 
Offline

Dołączył(a): 4 gru 2010, o 14:55
Posty: 153
Hej a co tu taka cisza???
Gdzie się podziewacie??

U nas kolejny piękny dzień się zapowiada :10: w końcu ciepło i praktycznie cały dzień na dworze jesteśmy a do domu tylko na
obiad i spowrotem na dwór..
Zuza ostatnio przeszła sama siebie wojne w sklepie zrobiła bo upatrzyła cos sobie i koniecznie musiała to miec, zaczeła tupać nogami
mój m siła ja ze sklepu wyprowadzał bo regału sie trzymała :111: no i oczywiście moj nie wytrzymał i dał jej na tyłek i reszte dnia w pokoju spędziła i
jakoś od tygodnia chodzi grzeczna..

no nic uciekam ogarnąc trochę obiad naszykować i na dwór :30:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 27 kwi 2013, o 12:50 
Offline

Dołączył(a): 7 sty 2011, o 22:14
Posty: 60
Lokalizacja: Brighton/Hove
witam kochane,

nie wiem gdzie zaczac, naczytalam sie i nie moge co wy tu mi piszecie, wiecie co gatunek meski (czasami tak mysle) powinien wyginac, przeciez przez nich sa same problemy, placze, rania slowami tak byk brrrrrrrrrrrrrrrrrrr kolezanka idz mi .... ale nic bardzo sie ciesze, ze sobie pogadalisci, wyjasniliscie, bo to podstawa dobrego zwiazku DUZO GADAC ja tak robie z moim Dareczkiem

prawko sie zda kochana, super ze masz auto, bo jak jest odwrotnie to chyba gorzej hihihi

ojjj duzo tam czytalam wybaczcie kochana , ze nie bede teraz opd.na kazdy, ale wiecie co podziwiam WAS z tym byciem samej, a maz gdzies w pracy daleko, ja bym nie mogla chyba, caly czas bym myslala, ja wiem ze jak nie ma wyjscia to oczywiscie ze tez bysmy to brali pod uwage, ale to juz na samam koncu chyba, jak postanowilismy wyjechac do UK to nie bylo mowy ze on jedzie a ja w Pl, jakos nie dla mnie zwiazki na odleglosc, bo przeciez on by nie latal co 3tyg tylko moze co 3miesiace do Pl wiec NIE DZIEKUJE no i jestesmy razem tu,

jak tam po powrocie do Pl , juz lepiej? kuzwa my tez bysmy chcieli ale jak?gdzie? do czego?

kochane ja sie nie odzywalam bo....sama nie wiem od czego zaczac, nigdy nie ma i nie bedzie latwo, na FB latwiej ejsc cos napisac, zdjecie umiescic, i tyle a tu jak jestem to cisza, albo nie mam czasu na opis dl, no i tez dzialo sie u mnie,

rowniez zmarla mi babcia i nie moglam sie pogodzic z tym ze nie moge byc na pogrzebie, ale ciezko to zorganizowac z dziecmi, praca itd. wiec nie lecialam/lecielismy/

w pracy mam urwanie bo sezon zaczety wiec wesela, imprezy, uuuuuuu zadyma, wiec padam jak wracam, a biegne po chlopakow i potem z nimi no i tak dni mijaja, od 6 do 19 caly czas cos, potem mycie, bajki i spia :jupi2: :klaszcze:

teraz wam tez opisze co sie stalo z moim Herbercikiem, o tez mnie wytracilo calkirm na kilka tyg, postaram sie jakos to opisac
stalo sie to podczas placzu, jest to tzw.tu moze w Pl tez zatrzymanie oddechu na chwile podczas placzy to ma miejsce bardzo czesto u dzieci w tym wlasnie wieku , nasz ma takie cos ze jak placze to czasmi zaciagnie sie powietrzem na chwile i zaraz dalej ryczy, a tu mail taki dl. atak i jak sie zaciagnal na ta dl chwile to od swojego dwutlenkuwegla omdlal,ja jak podbieglam do niego to on NIC zero oddechu, zero kontaktu, blady, to wystepuje jak sa zle,boli ich cos, mocno placza wtedy i... u naszego byly chwilowe zatkania i dalej plakal po kilku sekundach a tu taka akcj, moze to sie powtrzac w takiej wersji jak czasmi mial czyli spoko, albo tak jak ost. alew szpitalu powiedzieli zeby nie doprowadzac go to takiego placzu, probowac reagowac jesli jest mozliwe,zwlaszcza jak bedziemy slyszec ze zaciaga sie powietrzem, natomiast jak juz nastapi i to takie jak ost ze zatrzymanie oddechu to (ost.to bylo kilka sek.) poruszac nim,zeby sie ''przebudzil'' natomiast jak potrwa dl niz 1min i zacznie sie robic siny to karetka i usta usta zaczac :beksa: ale rowniez moze sie to juz nigdy nie nastopic, wiec jestem spokojna bo bylismy w szpitalu itd ale to jeszcze za swieze dla mnie, jak ja go podnioslam to przez kilka sek myslalam ze go stracilam STRASZNE TO BYLO

wiec kochane wybaczcie mi ale jakos nie mialam glowy, czytalam was, jestem z wami, tez chcialbym sie spotkac, ja moze bede w sierpniu na wakacjach ale to jeszcze na 50% lecimy/nie jesli tak to od 5-22.08.13

aaaa co do przedszkola,zlobka, ja jestem za, ciesze sie ze moje chodza, zawsze z dzieciakami sa, ucza sie jezyka, wymecza sie tam, a i dla mnie jst rewelacja 4h przerwy od nich :D wiecie o co mi chodzi, czasmi tez dostaje w dupe w pracy ale mile to jest wyrwanie, duzo mi schodzi z wyplaty na przedszkole ale cos za cos, Kordian idzie od wrzesnia do szkoly bo tu ida od 4 wiec bedzie troszke lepiej z kasa, bo nie placisz za szkole, przedszkole tak

pa kochana koncze i odezwe sie


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
PostNapisane: 29 kwi 2013, o 19:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 09:53
Posty: 1334
Lokalizacja: Rybnik
Witam kochane :61:
Ja znow pisze na tablecie wiec moge wszytkim nie odpisac bo to nie umnie pisac i miedzy czasie czytac. O pisalyscie wczesniej :nie1:

A wiec u mnie mozna powiedziec ze ok tylko czasem jeszcze sie zle czuje dzis maz wrocil z pracy i odrazu zapytal czy co jadlam bo jestem blada jak sciana ale dzis sie zle czulam od samego rana :nie1:
Ale nie ukrywam ze malo teraz jem bo jak tylko zjem to zaraz zaladek mnie boli
:ohmy:
Juz sama sobie smihgam autkiem ze dwa razy tylko z tesciem i raz z mezem jechalam a tak sama sobie smgam;:-)
Sylwus kochana cos strasznego to co piszesz najorszy jest zawsze strach o dziecko oby ta sytuacja wam sie juz nie powtorzyla kciiuki
Ita jak tam kubus katatek mu przeszedl a jakos sie juz zaklimatyzowal w pl
Lagatka a co tam u ciebie

Mojemu malemu dzis wyszly kolejne dwa zabki a mial jakis pol roku przerwy z zabkami a tu dzis taka niespodzianka jeszcze tylko 6zabkow mu brakuje hehe

Kochane a co tutaj taka cisza;

Nic lece sie polozyc maly juz spi to ja tez mykam hehe

Dobranoc i czesciej tu zagldajcie :-)

_________________
Obrazek


Obrazek

Obrazek


Teraz musi być tylko lepiej !


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Lipcowo-sierpniowe 2011
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: