Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
  Drukuj

Re: Mamy na styczen 2014
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 maja 2013, o 17:19 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Kamma mam nadzieję , ze to nic groznego i trzymam kciuki za jutrzejsze USG.
Podobno w pierwszych tygodniach plamienie nie musi oznaczać nic złego :kciuki:
Ja plamiłam 2 dni po badaniu ginekologicznym . Mało ale jednak plamiłam i tez mialam stracha. I szczerze mówiąc boje sie kolejnej wizyty. W ciąży Natanielem nie byłam badana ani razu w pierwszym trymestrze. Moj gin twierdził , ze lepiej nie badac a ja mu ufałam bezgranicznie. Pamietam , ze mialam wizyty bardzo czesto i na kazdej wizycie tylko USG . Z racji tego, ze miałam zle doklejoną kosmówkę i brałam leki. Pierwszy raz zbadał mnie w 4 miesiacu jakoś.
Teraz moj ginekolog wyjechał i chodzę do jego synowej , mam nadzieje, ze wróci szybko bo jednak tylko u niego czuje sie bezpieczna.
Kamma napisz nam po USG jak sie sprawy mają a dziś póki co dużo odpoczywaj :ok2:
My byliśmy dzis na procesji, potem u siostry na grillu i musze przyznac , ze taki dzien poza domem dobrze mi zrobił . :papa:

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 31 maja 2013, o 11:02 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2013, o 14:26
Posty: 17
Już po USG. Wszystko jest w porządku :) A ja widziałam moją fasolkę :D
Pogodę dziś mamy przepiękną! Grzechem byłoby z niej nie skorzystać i nie wyjść.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 31 maja 2013, o 11:08 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Czekałam na taką wiadomość od Ciebie :) A plamienie ustąpiło całkiem , tak?
Cieszę sie bardzo, ze wszystko dobrze no i że widziałaś fasolkę :jupi2: super
Ja też już nie mogę doczekać sie 13 czerwca, wtedy mam wizytę i pewnie bedzie USG.
Ja planuje dzis spedzic duzo czasu poza domem, może przejdziemy sie do mojej mamy , a potem na plac z małym bo czuje sie dobrze no i pogoda tez w miare.
Oleśka co tam u Ciebie?

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 31 maja 2013, o 13:43 
Offline

Dołączył(a): 1 lut 2010, o 11:45
Posty: 301
Lokalizacja: Łomża
no witajcie.

Kamma super że okazało się ze plamienie nie było groźne. byłam pewna że to nic groźnego :)


ja wczoraj nie byłam na procesji bo czułam się tragicznie przez cały dzień, nawet tabletka na mdłości nie pomogłaa.
dziś na szczęście jest lepiej, ale za to pogoda beznadziejna bo pada, więc chcąc niechcąc siedzimy w domu. tzn Krystian śpi, ja też się zdrzemnęłam trochę a teraz myślę co zrobić na obiad na 17.

Kamma Ty pisałaś coś że a wielkiej Brytanii mieszkasz, tak?
a Ty blanka?
ja mieszkam w okolicach łomży
ok kończę bo za bardzo nie wiem co pisać, miłego popołudnia

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 31 maja 2013, o 18:32 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2013, o 14:26
Posty: 17
Dzięki dziewczyny za wsparcie :) Tak,naszczęście plamienie ustąpiło.
Oleśka ja dokładnie mieszkam w Manchesterze,ale za rok chyba będziemy już wracać do PL. Bardzo mi brakuje bliskich...a teraz jak będziemy mieli dwójkę dzieci to pomoc babci napewno się przyda;)
Miłego i spokojnego wieczoru Wam życzę!


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 31 maja 2013, o 18:36 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
My dopiero wrócilismy do domu. Mąż ogarnia Natusia a ja siadłam zobaczyć co u Was:) Naszło mnie dziś niesamowicie na rybę i zaraz bedę smażyć na kolacje :jezyk1:
Oleśka ja jestem z Kozienic , mówi Ci to coś? A Łomża jest gdzies w kierunku Zwolenia, Iłży tak? Dobrze myśle? Moja mama z tamtych rejonów pochodzi.
Ja dziś w miare dużo jadłam , jak na moje ostatnie możliwości.Mdli mnie nadal ale jakoś chyba sie przyzwyczaiłam . Jutro moj mąż idzie na 24 h do pracy , a ja nienawidzę jak pracuje w weekendy :wykrzykmik:
No nic uciekam , zabierać się za tą rybkę
Do jutra laseczki :30:

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 2 cze 2013, o 17:10 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Ale tu cicza :ohmy:
Ja wczoraj cały dzien poza domem. Z okazji Dnia Dziecka byłam z małym w Ogródku Jordanowskim , były rózne atrakcje dmuchane zamki, konkursy wystepy , Nataniel jezdził na kucyku i był zachwycony . Pozniej zabrałam go do pizzerii , tam tez organizowali zabawe dla dzieci. Natus z kucharzem przygotowywał pizze . było malowanie twarzy , i wiele innych atrakcji. Wrócilismy do domu coś ok 20tej . Mały był bardzo zadowolony a ja za to dostałam tak silnego bólu głowy ze az zwracałam. od wielu lat mam migrene i chyba w tej ciąży mnie nie minie.Natanielem miałam spokoj a teraz głowa boli mnie coraz czesciej. Dziś od rana zle sie czulam , glowa jeszcze troche bolala ale zmobilizowałam sie i wyszłam na spacer. Wrócilismy i juz mi lepiej.
Dziewczyny mam pytanie. Podobnie sie czujecie w tej ciazy jak w poprzedniej? Ja czuje sie całkiem inaczej niz Natasiem . Juz zaczelam sobie wkrecac, ze to moze na dziewczynke :nuda:

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 3 cze 2013, o 13:19 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2013, o 14:26
Posty: 17
Hejka :)
Nie pisałam przez te 2 dni,bo źle się czułam i cały czas leżałam w łóżku :/ Niby nie jest tak strasznie,ale w ogóle brakuje mi sił. Dziś jest lepiej-może dlatego,że i pogodę mamy piękną??
Ja także całkiem inaczej przechodzę tę ciążę niż za pierwszym razem. Zaczynając od menu,po wygląd i oczywiście samopoczucie. Z tego co pamiętam to z Alankiem lepiej przechodziłam 1 trymestr.Co prawda też mnie muliło i często leżałam,ale zazwyczaj to było pod wieczór a za dnia było dobrze a teraz całymi dniami bym leżała.Robię tylko to co muszę. (Wiedziałam,żeby się za szybko nie cieszyć z dobrego samopoczucia...)
Wydaje mi się również,że inaczej wyglądam i nie potarfie nic ze sobą zrobić.
Już nie mogę się doczekać końca tego trymestru.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 3 cze 2013, o 19:37 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Kamma faktycznie chyba za wczesnie cieszyłaś sie dobrym samopoczuciem. Jak widac jednak te wszystkie uroki ciazy musimy jakos przetrwac . ja mam tak samo jak i Ty :17: I menu , samopoczucie i wygląd zupełnie inne niz w poprzedniej ciąży. Też czuje sie zmeczona choc to minie po 3 miesiącu. Mój gin zawsze mi mówił ze dla organizmu tworzenie sie łożyska to skrajny wysiłek i dlatego czujemy sie wyczerpane. Jak w 3 miesiacu z kosmowki powstanie łożyszko to zmeczenie odpuszcza. Ogólnie Natanielem tez miałam ze cos przestałam lubic jesc np mieso, inne rzeczy ktorych nie jadłam wczesniej nagle zaczeły mi smakować . Ale teraz mam tak , ze nie smakuje mi prawie nic. Tylko tak wymyślam, wydaje mi sie ze bym zjadła coś a potem okazuje sie , ze jednak nie. Tak samo było ostatnio z ryba :17: Teraz jedynie co jem z prawdziwą ochota to owoce . Własciwie każdy owoc mi bardzo smakuje. Codzien jem jabłko, banana, winogron , arbuza, brzoskwinie i co tam mi sie jeszcze zachce :12:
Mnie też muli cały czas dosłownie na okrągło i mi bardzo niedobrze. Jakos lepiej mi sie robi jak jem landryny miętowe.Wiec wszedzie chodze z landrynkami;
Może i Ty znajdziesz na Siebie jakiś "sposób" :10:

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 17 cze 2013, o 13:35 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Szkoda , ze nasz wątek padł nim na dobre sie rozkrecił :nie1:
Ja udzielam sie na innym forum, ale tu zaglądam codziennie .
Wszystko dobrze u Was?

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron