Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
  Drukuj

Re: Mamy na styczen 2014
Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 maja 2013, o 18:13 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2013, o 14:26
Posty: 17
Napewno Natanek zmieni zdanie i będzie się cieszył z rodzeństwa :) A co do cc to masz rację.
U nas to samo-pada i pada :111: tylko spać by się chciało w taką pogode :P
(Ciekawe czy dołączą do nas jeszcze jakieś mamusie na styczeń.....)


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 28 maja 2013, o 11:49 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Ja dziś znowu okropnie sie czuje , niedobrze mi no i nie mogę nic zjeść . Dobrze,ze owoce mi smakują . Pogode mamy typowo angielską wiec nic tylko pod kocem leżeć i nie wstawać .
No ja liczę ,ze jeszcze jakieś mamy do nas dołączą. Zawsze to razniej :10:

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 28 maja 2013, o 15:58 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2013, o 14:26
Posty: 17
A ja mam od wczoraj dziwny ból w miednicy po prawej stronie i promieniuje on na noge. Nie wiem czemu tak jest...może dlatego,że kilka lat temu miałam wypadek samochodowy i miałam uraz miednicy??Ale 2 miesiące po wypadku zaszłam w pierwszą ciążę i wszystko było w porzadku.Hmmmm....sama nie wiem co jest.
Jutro wybieram się do lekarza,zobacze co mi powie.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 29 maja 2013, o 09:24 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Kamma daj znać po wizycie u lekarza. Mam nadzieje, ze wszystko już ok.
Ja wstałam dziś po 7 taka jakaś rześka , zaprowadziłam Nataniela do przedszkola, byłam na bazarku po owoce i warzywa i zrobiłam dwa prania. Chyba powolutku moje samopoczucie kiepskie zaczyna sie poprawiać . :11: No i słonko za oknem mobilizuje :jezyk1:

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 29 maja 2013, o 12:41 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2013, o 14:26
Posty: 17
Właśnie wróciłam od lekarza. Jest wporządku.Porozmawialiśmy i zmierzył mi ciśnienie. Powiedział,że jest OK. Za tydzień już wizyta z położną :)
To dobrze,że już lepiej się czujesz :) Oby już tak do końca.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 29 maja 2013, o 15:31 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Cieszę sie bardzo , ze u Ciebie wszystko ok. A ciekawe skąd ten ból mógł sie wziąć?
Mi sie chwilowo zdawało, ze jesm mi lepiej . Niestety dalej mnie mdli okropnie i nic tylko bym leżała. Resztkami sił poszłam z małym na plac.Troche trzeba na świeżym powietrzu, nawet na siłe .
A z położną to jak to jest? Ty sobie wybierasz, tak jak my ginekologa ? Czy rodzinny Cie kieruje?

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 29 maja 2013, o 15:54 
Offline

Dołączył(a): 1 lut 2010, o 11:45
Posty: 301
Lokalizacja: Łomża
witajcie dziewczyny.
pozwólcie że się do Was dołączę. co prawd ja mam termin na 20 grudnia ale grudniowego wątku nie ma, więc może z Wami mogłabym popisać.

mam na imię Aleksandra i jestem mamą 3letniego Krystiana (dokładnie 11 czerwca kończy 3 latka)
teraz jestem w 9 tygodniu ciąży. do tej pory czułam się okropnie, mdłości miałam nie tylko rano ale całymi dniami mnie mdliło i wymiotowałam okropnie.
W poniedziałek byłam u lekarza,zrobił usg i nasza fasolka ma 22 mm i ma się całkiem dobrze.ja też na razie czuję sie ok a to dlatego ze lekarz przepisał mi leki na te mdłości i wymioty. w pierwszej ciąży tez je brałam i one dosłownie nieraz mi życie uratowały :)
pisałyście coś o swoich pierwszych porodach wiec i ja coś na ten temat skrobnę. otóż w dniu terminu lekarka dała mi skierowanie do szpitala i tam leżałam 5 dni i dawali mi oxytocynę (sorry jak źle napisałam ale juz dokładnie nie pamietam nazwy)i to nic nie dawało.
dopiero w piątek moja lekarka dała mi lek na wywołanie porodu i cały poród ze skurczami trwał 4 godziyny a już ten właściwy tylko 30 min wiec szybko. po porodzie miałam krwotok więc mnie uśpili i cos tam "łatali" więc syna dostałam dopiero nad ranem, a później jeszcze 2 jednostki krwi musieli mi podac bo mdlałam na drugi dzień.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 29 maja 2013, o 17:17 
Offline

Dołączył(a): 27 sty 2010, o 15:06
Posty: 102
Witamy nową przyszłą mamusie :)
Oleśka pewnie ze zostań z nami na wątku mimo , ze termin masz na grudzien :) Razem zawsze rażniej :jupi2:
Ja Cie kojarze z wątku na dzieciach z czerwca; lubie Was czasem podczytywać :17:
To jest nas juz trzy :10: Wszystkie mamy już synków , to teraz po córci by sie przydało:)

_________________
Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 29 maja 2013, o 20:40 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2013, o 14:26
Posty: 17
Ooo w końcu ktoś do nas dołączył :) Witamy Cię oleśka!
Nooo wszystkie mamy już synków...ciekawa jestem co teraz bocian nam przyniesie :) Już nie mogę się doczekać USG kiedy się dowiem (dziś oglądałam takie śliczne ubranka :D)
Blanka mnie dziś też w pewnym momencie zemdliło i musiałam poleżeć,na szczęście szybko przeszło.
A co do położnej to dostałam od lekarza kartke ,z którą poszłam do recepcji i tam jedna z pielegniarek zapisała mi termin nastepnej wizyty z położną. Także nawet jeszcze sama nie wiem kto będzie mi prowadził ciążę. Wszystkiego dowiem się w przyszłym tygodniu.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
PostNapisane: 30 maja 2013, o 13:54 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2013, o 14:26
Posty: 17
I jak się dziś czujecie dziewczyny??
Ja niestety już źle....tzn.od rana wszystko było dobrze do mommentu,gdy zauważyłam,że plamię. Wystraszyłam się okropnie i od razu pojechałam do lekarza. Lekarz zbadał mi tylko brzuch.Nie odczuwałam bólu więc dał mi skierowanie na jutro do szpitala na USG. Mam nadzieję,że będzie wszystko dobrze. I w końcu zobaczę moją dzidzie. A z tego strachu rozbolała mnie głowa i idę się położyć.
Miłego dzionka Wam życzę.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Mamy na styczen 2014
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron