Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 201 ]  Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona
  Drukuj

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 mar 2013, o 08:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2010, o 12:10
Posty: 69
Lokalizacja: Jarocin
hej!!
mocno trzymam kciuki za te 5 tygodni! niech pannice jeszcze troszkę poczekają:)
do mnie powoli zaczyna dochodzić, że czasu coraz mniej i musiałabym zacząć myśleć o kompletowaniu reszty niezbędnych sprzętów... a w sumie cały czas jestem w lesie. Jak rodziłam Sandrę mogłam wszystko zrobić na spokojnie, bo u nas w szpitalu wszystko dawali swoje, od pieluch na ciuszkach i tych wielgachnych podpaskach kończąc. A teraz wszystko trzeba mieć swoje, pewnie wielgachna waliza nie starczy :10: my ze sprzątaniem cały czas w lesie, tzn. na bieżąco staram się ogarniać, ale pewnie jutro i w sobotę porządnie się zabiorę. Cały czas pełno mam kurzu, więc na zapas nie ma wielkiego sensu. Jakby jeszcze cieplutko się zrobiło to pewnie bardziej by się chcialo :111:

_________________
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 3 kwi 2013, o 13:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 mar 2010, o 13:27
Posty: 99
Lokalizacja: Wrocław
hej,hej!!
witam już poświątecznie! Dziś będzie marudząco bardzo :jezyk1:
Jakiś dziwny nastrój mi się włączył w poniedziałek..nie mam na nic energii kompletnie...od piątku mam tak spuchnięte stopy, że aż bolą, jak lekko zginam lub naciskam na nie...i najgorsze jest to, że przez noc mi ta opuchlizna schodzi tylko minimalnie...w żadne buty nie wchodzę!! dobrze, że w święta było w miarę ciepło, to jakieś półbuty wcisnęłam, a i tak uciskały lekko, ale w Kościele rozwiązałam sznurowadła i było ok. Ale od niedzieli znów śniegu nasypało i weź tu człowieku w półbutach gdziekolwiek wyjdź, więc uziemiona jestem...muszę coś na weekend wymyśleć, bo muszę na uczelnię jechać, i to od rana do wieczora w oba dni..ehh...
Jakby mało było, że mam stopy Shreka, to jeszcze dziś się w nocy obudziłam z taaak potwornym bólem gardła, że prawie całą nockę miałam z głowy! mam tak obniżoną odporność w tej ciąży, jak nigdy, to już 3 infekcja..
Wieczorem jedziemy do ginki na wizytę, aż się boję stanąć na wadze po świętach :jezyk1: :jezyk1: ale mam nadzieję, że coś poradzi na moje-nie moje stopy :wink: tylko, że znów nie powie nic o wadze Dziewczynek, bo ma kiepski sprzęt i Jej się nie chce...spróbuję Ją dziś zmusić, żeby chociaż w przybliżeniu określiła, ile mają, niby już 11. mamy usg z pomiarami, ale to jeszcze caały tydzień, a poprzednie pomiary mieliśmy 24.01!!
Żeby nie było, że ciągle tylko narzekam - Dziewuszki pięknie kopią, uwielbiam to!! do tego w końcu przyszła nasza nowa kanapa, ja już na niej śpię od piątku i jest mega wygodna :klaszcze: a wczoraj przyjechały pozostałe meble do salonu,w końcu to jakoś wygląda po 4 latach :10: jeszcze w tym tygodniu ma być tapczanik Bartka i na tym na razie koniec. Zostaje wózek do zamówienia, a drugie łóżeczko za jakieś 1,5-2 miesiące. No i dostaliśmy super prezent na zajączka: znajoma Teściowej przywiozła Nam od kogoś z rodziny 2 ogromne pudła z ciuszkami dla Dziewczynek. Mogłabym nawet trojaczki w to poubierać, a i tak by dużo zostało. I wszystko w świetnym stanie, naprawdę zadbane :yahooo: :yahooo: tylko, że 98% jest różowe :jezyk1: :jezyk1: więc tyle w temacie unikania przeze mnie różu, ale nie zamierzam narzekać, o nie!! :10:
odezwę się jutro, co tam było ciekawego na wizycie!!papa!!

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 4 kwi 2013, o 09:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2010, o 12:10
Posty: 69
Lokalizacja: Jarocin
Koniecznie daj znać!! ja następną wizytę mam w przyszłą środę, poprzednie pomiary miałam na początku lutego, więc teraz może dowiem się czegoś nowego.
Nie martw się, że marudzisz, ja wcale nie jestem lepsza :jezyk1: co prawda na razie nic nie puchnie, ale może być różnie, bo ze Sandrą nogi miałam na końcu masakryczne, cały czas zasuwam w półbutach więc jako takie wciskanie kozaków mam z głowy, ale półbuciki mam bardzo konkretne, skórzane i wiązane do tego więc nogi nie marzną :oczko: za to z chodzeniem masakra... 10 minut do przedszkola i z powrotem i brzuch strasznie kłuje i się spina:111: o dalszej wyprawie mogę zapomnieć. I w ogóle mam ostatnio mega lenia - sprzątać mi się nie chce, gotować też nie :17: wiosny mi się chce!!
w końcu zaczęłam się zbierać w związku z wyprawką do szpitala - muszę mieć wszystko dla maluszka i dla siebie, wczoraj zamówiłam na allegro koszule dla mnie (nie lubię spać w takich cudach więc nie mam :10: ) a jutro ma przyjść koleżanka i przynieść troszkę ciuszków po swojej małej, szwagierki się na mnie wypięły i żadnych ciuchów nie zostawiły-wymieniły się tylko między sobą - jedna rodzi we wrześniu (przeżyję :jezyk1: ) więc w weekend będę wiedziała czego mi jeszcze brakuje - ja tylko zamówiłam jeszcze dwie pary malusich półśpiochów, pewnie też przyjdą dzisiaj albo jutro - ze Sandrą bardzo się sprawdziły
my cały czas walczymy z remontem, ale nie mogę narzekać - koniec już bliski :ok1: wczoraj Leszek wieczorem pomalował małej pokój, dzisiaj zrobi to jeszcze raz i będzie prawie gotowy, drugi zostanie do wyszlifowania i wymalowania, więc najgorsze i tak już z głowy. marzy mi się kupno jakiegoś dużego łóżka, ale nie wiem czy wyrobimy z pieniążkami, fajnie by było, bo wtedy już wszystko byłoby na gotowo, zobaczymy :10:
a jak tak praca?? walczysz jeszcze z pisaniem?

_________________
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 4 kwi 2013, o 12:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 mar 2010, o 13:27
Posty: 99
Lokalizacja: Wrocław
Witaj!!
Wizyta ok, oczywiście bez pomiarów, bo "ja mam kiepski sprzęt i to będzie bardzo nieprecyzyjne, a przecież za tydzień ma pani umówioną wizytę" ;/ więc dupa ;p ale sprawdziła chociaż, jak leżą Maluszki, Jedna ciągle główką w dół i napiera coraz bardziej na szyjkę, na szczęście wszystko twarde i pozamykane, więc powinnam jeszcze ze 3 tygodnie się spokojnie pokulać. A Druga wędruje po brzuchu, jak Jej się podoba:ostatnio leżała główką do góry, a teraz leży w poprzek brzucha, w górnej części - już wiem, komu zawdzięczam ucisk na płuca - jak nie główką to tyłeczkiem :10: przytyłam tylko 3 kg w miesiąc, więc biorąc pod uwagę święta - nie jest źle :10: :10:
Ciśnienie w normie, wyniki też ok, więc opuchlizna jest "niezatruciowa" ;p ale mam kontrolować co tydzień mocz, duużo leżeć z nogami w górze - aha, ciekawe kiedy ;p - ograniczyć sól, co w moim wypadku oznacza chyba chleb z dżemem, bo od dawna solę minimalnie, Mężuś każdy obiad sobie dosala i marudzi ;p, no i pić dużo wody, więc się chyba zacewnikuję, albo do łazienki przeniosę, bo i tak latam co chwila siusiu :jezyk1: następną wizytę mam 22.04, oprócz moczu i morfologii mam zrobić WR.
Ostatnio mi się śniło, że na 22. miałam się już do szpitala stawić na cięcie, może się sprawdzi, to byśmy kasę na wizycie zaoszczędzili :jezyk1: mam nadzieję, że się czegoś dowiemy na początku tygodnia, jak pojedziemy do szpitala zrobić GBS i się wszystkiego dowiedzieć, bo nawet nie wiem, co potrzebuję dla Dzieciaczków na czas pobytu w szpitalu. zaraz się zabieram za prasowanie pierwszego prania z tych "zajączkowych" pudeł, drugie już się suszy, ale wyprasuję je po weekendzie, bo mam teraz zjazd i muszę egzamin zaliczyć. A praca...sama niestety coś się nie chce napisać, przez święta nawet na lapka nie spojrzałam, ale teraz to już nie ma zmiłuj, niby mniej więcej jeden rozdział mi został, ale mój wewnętrzny leń nie może się zmobilizować do pisania :glupek:
zastanawiam się, jakie ciuszki wziąć na wyjście ze szpitala, co i rusz przychodzą mi do głowy inne kombinacje i nie mogę się zdecydować, pogoda też mi nie pomaga, choć to i tak do samochodu i tyle :ok2:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 8 kwi 2013, o 20:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 mar 2010, o 13:27
Posty: 99
Lokalizacja: Wrocław
hejka!!!
Udało się!!!dotarłam bezproblemowo do 35. tygodnia!!! :10: :10: jestem przeszczęśliwa z tego powodu, teraz każdy kolejny tydzień będzie dodatkową radością, ale minimum osiągnięte więc już wszystko musi być dobrze!!
Jutro jedziemy obejrzeć wszystko w szpitalu i podowiadywać się, może coś konkretnego usłyszymy w kontekście porodu, no i ten GBS zrobię.
Mój brzuch mnie dziś totalnie zaskoczył. Tydzień temu miałam 113,5 cm, a dziś...116 cm!!! a ja myślałam, że tak po 1 cm spokojnie będzie sobie rósł :jezyk1:
poprasowałam dziś kolejną partię ciuszków i wrzuciłam do prania ostatnie, w czwartek wyprasuję i kooniec z ciuszkami! Tylko w środę popiorę rożek, ochraniacze, ręczniczki i kilka grubszych pajaców i na dwór wyrzucę, żeby wyschły. Ale żeby nie było, że już wszystko mam gotowe, to dziś okazało się, że zawieruszyłam gdzieś biustonosz do karmienia :jezyk1: i teraz szukaj wiatru w polu!! przekopię jutro strych, może tam został :wink:
Ledwo w weekend wysiedziałam na wykładach, ale egzamin zaliczony, promotorka z kolejnego rozdziału zadowolona i w ogóle stwierdziła, że uznaje moją pracę za napisaną :yahooo: mimo, że nie widziała ostatniego rozdziału w całości, ale powiedziała, że temat super wyczerpująco opisałam, muszę to tylko złożyć w sensowną całość, skrobnąć wstęp i zakończenie i koniec!!! może się sprawdzać mój sen o rodzeniu 22.kwietnia, jak już zaniosę Jej całą pracę 21.kwietnia :jezyk1: także lecę pisać, bo w weekend chcemy jeszcze trochę znajomych obskoczyć, a sporo osób wyraziło chęć spotkania jeszcze przed porodem, więc jak już ich poodwiedzamy to mogę spokojnie rodzić :jezyk1:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 9 kwi 2013, o 09:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2010, o 12:10
Posty: 69
Lokalizacja: Jarocin
Jesteś wielka!!!! (nie dosłownie oczywiście!) Super, że się udało do tego terminu dotrzeć, jest szansa, że jeszcze troszeczkę pochodzisz :28: A jak się czujesz?? Mnie ostatnio okropnie bolą plecy i żebra, poza tym da się wytrzymać, wszystko mogę normalnie robić, nie męczę się bardziej niż zwykle więc jest ok :11: ze spaniem nie mam problemów - doszłam do ładu, tzn. nie dosypiam w dzień a wysypiam się w nocy (ciekawe jak długo :17: ) wiosna zaczyna powolutku się pokazywać więc jest dobrze :10:
A to obronę szykujesz na "po porodzie"? Nie wariujesz wcześniej :17: świetnie, że już masz prawie koniec pracy, jak pomyślę z jakim zapłonem ja swoją pisałam... cieszę się że mam to już wszystko z głowy
Ja też już wszystkie ciuszki dla małego praktycznie mam, wczoraj przyszły dwie szpitalne koszulki dla mnie (przy Sandrze nie miałam takich cudów, a ja nie lubię spać w piżamach więc trzeba było garderobę uzupełnić) i cienki szlafrok (stwierdziłam, że gruby-tylko taki mam, zostawię w domu, mam nadzieję, że na przełomie maja/czerwca pogoda się poprawi). Z praniem czekam na cieplejsze dni - z tym, że u mnie dopiero 31/32 tydz. więc (OBY) więcej czasu!! Z obwodem się nie martw - u mnie ok. 108 cm, lokator jeden i miesiąc do tyłu więc mam szansę o twojego rozmiaru dobić :jezyk1: poza brzuchem nadal nie rosnę (i wagą - ale nie będę się dobijać) w szerz jeszcze nie ruszyłam więc obwodem się nie przejmuję :klaszcze: Mały kręci się przez większą cześć dnia, w nocy jest grzeczny (albo ja mam taki mocny sen, że nie czuje). Jutro idę na wizytę, może się czegoś ciekawego dowiem :10:

_________________
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 10 kwi 2013, o 13:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 mar 2010, o 13:27
Posty: 99
Lokalizacja: Wrocław
hejka!!
oj, dosłownie też jestem wielka :jezyk1: ale jakoś w ciągu dnia mi to nie przeszkadza, tylko muszę powoli chodzić, takim naprawdę ślimaczym spacerkiem i jest ok :10: dużo gorzej jest w nocy, od 2 tygodni bardzo źle mi się sypia - budzę się przy każdym obróceniu z boku na bok, czasem również bez potrzeby, jedno siusiu, w sumie co godzinę łapię kontakt wzrokowy z zegarkiem...a potem wstaję cała obolała...chyba sobie wyciągnę drugi koc i go zwinę w coś na kształt rogala do spania, może pomoże. Opuchlizna z nóg coraz ładniej schodzi, już nie są takie wielkie, jak stopy Shreka :jezyk1:
Byliśmy wczoraj w szpitalu obejrzeć porodówkę i dowiedzieć się co i jak - wszystko super, muszę mieć dla Dziewuszek ubranka na cały pobyt, ale tam jest tak ciepło, że chyba wystarczy body na długi rękaw i skarpetki...co myślisz?do tego tylko pieluszki i mokre chusteczki, ewentualnie krem do pupci w razie potrzeby, ogólnie stosują zasadę minimalnego użycia kosmetyków. Dla siebie też wszystkie przybory higieniczne i podkłady, ale to już leży w torbie. Muszę ją zmienić na większą, bo z tymi ciuszkami i ewentualnie kocykami lub becikami się nie zmieszczę.
Co do porodu, to mieli straszne obłożenie, po 2 rodzące na sali, więc tylko na chwilę super miła położna do Nas wyszła, kazała wziąć skierowanie na cięcie od gin i z nim się zgłosić na umówienie terminu, najlepiej miesiąc przed porodem, czyli u mnie to już! bo mają dużo "chętnych". Ale po cc wypuszczają nawet na 2-3 dzień, jeśli wszystko jest ok, więc bardzo szybko, bo po pierwszym cięciu mogłam się na własne życzenie wypisać w 4 dobie, a wypuszczali w 5.
Minusem wizyty była nieudana próba wykonania GBS-u. Okazało się, że 3 babole dyżurujące na SOR-ze nie wykonują tego, bo nie mają sprzętu = czyli tych pałeczek do pobrania materiału -dla mnie chore -to chyba podstawa wyposażenia ginekologicznej izby przyjęć... jeszcze mnie prawie wprost wyśmiały i bardzo lekceważąco potraktowały, wpierając mi, że to lekarz prowadzący ciążę zawsze wykonuje, a skoro moja gin tego nie robi to mam jechać do szpitala, w którym pracuje...mam nadzieję, że więcej na nie nie trafię, bo były naprawdę niemiłe. Skoro nie wykonują tego badania, to wystarczyło o tym powiedzieć, a nie wyśmiewać. ehh...

Jutro jedziemy na USG z pomiarami, podjedziemy do innego szpitala wykonać ten GBS - już dzwoniłam i bez problemu go robią i wieczorem zadzwonię do gin, żeby od razu mi to skierowanie wypisała, to w piątek bym się umówiła w szpitalu na konkretną datę cięcia :10:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 11 kwi 2013, o 10:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2010, o 12:10
Posty: 69
Lokalizacja: Jarocin
Jejku to na prawdę jeszcze chwilka... wydaje mi się, że pomysł ze skarpetkami bardzo dobry, a masz w razie czego jakieś półśpiochy albo spodenki bez stópek? też byłyby dobre - jeśli by im nóżki marzły, ja zamówiłam sobie dwie pary takich: http://allegro.pl/polspiochy-bezuciskow ... 01153.html, dla Sandry miałam i sprawdziły się świetnie. Tylko faktycznie nie wiadomo czy nie będzie za gorąco...
Wczorajsza wizyta zaliczona! Kolega (na pewno nie będzie panny :10: ) ma już 1800 g, wsio na swoim miejscu, ja też się na szczęście nie "rozszczelniam" ani nic takiego więc jest ok :11: usg na szczęście mam robione na miejscu, inne cuda też ma w gabinecie więc nie muszę na razie nigdzie biegać. Masakra w tym Waszym szpitalu, nie dość, że końcówka ciąży i o inne rzeczy musisz się martwić to jeszcze coś takiego. A to we Wrocławiu takie cyrki??
U mnie po cc też wypuszczają podobno wcześniej niż jak ja rodziłam. Poszłam wtedy do domu po 4 dobach, ale się pomylili, bo musieliby po 5-ja poszłam do szpitala we wtorek a cięli w środę czyli jeden dzień miałam dodatkowy. Jak przyszło co do czego to się nie dopatrzyli a ja się cieszyłam :jezyk1: teraz koleżanka wyszła po 3, bo mieli bardzo dużo rodzących. Zobaczymy...
Dzisiaj w końcu u mnie słonko świeci... śniegu prawie już nie ma, może w końcu WIOSNA??!! :jupi2: boje się kurtkę zimową chować, żeby nie zapeszyć.

_________________
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 11 kwi 2013, o 14:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 mar 2010, o 13:27
Posty: 99
Lokalizacja: Wrocław
hejka!!
no właśnie mam trochę takich, z tych darowanych kartonów ;) w sumie Bartek -ale w lipcu - leżał w samym kaftaniku, pampersie i był owinięty tetrą na nóżkach, a potem w becik, więc wydaje mi się że teraz wystarczy body na długi rękaw i albo te półśpiochy, albo śpiochy, albo właśnie same skarpetki i w becik - w kartonach były dwa cieńsze niż mój po Bartku, wiec wypiorę i tez spakuje, najwyżej faktycznie wjadę na oddział z torba jak dla 5 osób ;p a na wyjście planuję body na długi rękaw, skarpetki, śpiochy, na to jakiś sweterek, czapeczka i kocyk - powinno wystarczyć, najwyżej Mężuś coś dowiezie ;)
super ze Twój maluszek zdrowo rośnie!! A macie już imię wybrane? bo nie pamiętam...
Byłam dziś w Trzebnicy w szpitalu pobrać ten nieszczęsny GBS...gdyby nie wiązanie butów, to spędziłabym w gabinecie 2 minuty... :screwy: tyle to trwało, że jakbym była wredna, to tym babolom z Wrocławia tym razem ja bym się w twarz roześmiała...więcej trwało całe ich gadanie, niż pobranie materiału...ehhh...
No i byliśmy też na USG - potwierdziliśmy, że będą 2 Dziewuszki, obie zdrowe, ładnie rosną - jedna ma 2352g, a druga 2683g, więc są ogromne!! granica błędu wychodzi jakieś 300g w obie strony, ale pewnie dobiją w okolice 3 kg każda :yahooo: więc rosną pięknie :10: jedyna "zła" wiadomość jest taka, że obie leżą główkowo - co może ewentualnie utrudnić moją cesarkę :jezyk1: pożyjemy zobaczymy. Zastanawia mnie jedynie, kiedy ta jedna się obróciła??myślałam, że mają już za mało miejsca :jezyk1: ale super, że zdrowe, wszystkie przepływy w porządku, ilość wód prawidłowa, szyjka długa - radiolog stwierdził, że z taką szyjką jestem stworzona do noszenia bliźniąt - cokolwiek miał na myśli :jezyk1:
Muszę się jeszcze dzisiaj przejść do przychodni po skierowanie na wyniki, to w poniedziałek podjadę do laboratorium, a w środę już z wynikami pojedziemy mam nadzieję na ostatnią już wizytę u gin - weźmiemy skierowanie na cc, zostanie tylko umówić termin :10:
ja też jeszcze trzymam kurtki zimowe, ale tylko dlatego, że w żadne inne nie wchodzę :jezyk1: Czekam na słoneczko!! już się nie mogę doczekać spacerków z wózkiem, przesiadywania cały dzień na dworze, w ciepełku!!! wiosno, przybywaj!!! :10:

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
PostNapisane: 11 kwi 2013, o 16:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2010, o 12:10
Posty: 69
Lokalizacja: Jarocin
Toż to baby nie drobne dziewczątka :10: ale świetnie, że już takie duże panny, no i co najważniejsze nie spieszy im się do wyjścia, więc faktycznie mogą do trzech kg dociągnąć, moja Sandra urodzona w terminie miała 2840 g więc im już niewiele brakuje! Nie, żebym ściągała ale będzie Bartek :10: a dziewczyny jak planujecie? bo faktycznie o imionach coś na początku pisałyśmy, ale ucichło.
nie wiem czy Ci pisałam, ale u mnie na ulicy trzymamy się w cztery, nasze dziewczyny bawią się razem praktycznie od urodzenia. Piszę dziewczyny bo jest ich... 8 :17: w wieku: 8 lat, 7 lat, 2 x 6 lat, 2 x 5 lat, prawie trzylatka i 4-miesięczna panna, nasz rodzynek aż nie pasuje do zestawu :10:
To w sumie jazda do Trzebnicy zajęła najwięcej czasu :111: masakra, a wydawałoby się, że w większym mieście powinno być łatwiej.

_________________
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Majowe/Czerwcowe mamusie 2013 !
Reklamownia




    Data: 01 Sty 2012, o 21:10     





Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 201 ]  Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron